moje sposoby na naukę
PROLINK
Polecane pytania
Dodaj swoje zadanie domowe za darmo
Ja zazwyczaj ucze sie dzień przez spr. czy kart. i zazwyczaj ucze się tego na pamięć i nic zwykle z tego nie zapamietuje. Więc mam pytanko jak się uczyc żeby jak najwięcej się nauczyć (zazwyczaj ucze sie dzień przed bo mam caly tydzień zapchany tymi sprawdzianami i kartkówkami)
czekam na odpowiedź
czekam na odpowiedź
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
ja tez niestety ucze sie na ostatnia chwile, ale najlepiej zapamietuje kiedy ucze sie chodzac po pokoju i powtarzajac material na glos [zakulam tak najgorsze rzeczy z fizy i mam na koniec 5 :P a nic z tego nie rozumiem], najlepiej jest chodzic rytmicznie i rytmicznie powtarzac material, najpierw chodzic i go czytac a pozniej stopniowo probowac powtorzyc partiami [akapitami] jesli pierwszy juz umiesz, naucz sie drugiego a potem powtarzaj juz oba az bedziesz je umiec, pozniej nauicz sie trzeciego i powtarzaj juz trzy... i tak dalej az wkoncu zobaczysz ze umiesz wszystko ;-) dobrze jest tez robic sobie osobne notatki na kartkach roznymi kolorami i podkreslac slowa klucze...
Mam nadzieję, że też u Ciebie poskutkuje:) Jak chcesz wiedzieć jeszcze więzej np.jak nauczyć się szybciej wierszy itd. to napisz : misiaczek5511@buziaczek.pl
1. Znalezienie motywacji
Wiadomo, ze jesli przedmiot czy zakres materialu Cie interesuje, wiedza sama bedzie "wchodzila" do glowy. Ale coz, czasem trzeba sie pouczyc czegos, co wybitnie nie pasuje do Twoich zainteresowan. Wtedy:
- najlepiej ucz sie tego zagadnienia jak najmniej, aby nie marnowac swojego czasu (i tak pewnie nie masz go w nadmiarze:)
- znajdz w nim cos, co Cie interesuje i moze sie pozniej przydac;
- wykorzystuj w uczeniu sie wszelkiego rodzaju sciagi, gotowce i stosuj techniki pamieciowe.
2. Odzywianie
Jedz zwlaszcza produkty zawierajace duzo witamin z grupy B (ona pomaga mozgowi w prawidlowemu funkcjonowaniu). Zwroc zatem uwage na obecnosc w Twojej diecie kielkow, owocow, drozdzy, ziaren.
3. Sport
Znane jest wszystkim przyslowie: "W zdrowym ciele zdrowy duch", wiec staraj sie duzo ruszac i uprawiac jak najwiecej cwiczen fizycznych.
4. Miejsce
Okresl sobie stale miejsce, w ktorym bedziesz sie uczyc. Po paru takich romantycznych wieczorkach z ksiazkami mozg przyzwyczai sie, ze w tym miejscu trzeba sie wyciszyc, skoncentrowac i jak najwiecej zapamietac.
5. Planowanie
Ustal sobie, ze np. dwie godzinki miedzy 17 a 19 poswiecasz na nauke. Zajdzie tu podobny proces jak z miejscem do uczenia sie - mozg bedzie wiedzial, ze o tej porze trzeba sie skupic i przyswoic mozliwie najwiecej nowych informacji.
Przygotowania mamy juz zatem za soba, teraz nadszedl czas na dzialanie. Pamietaj o tym, abys :
1. Mial wszystkie potrzebne materialy na miejscu. To pozwoli Ci byc maksymalnie skupionym (skupiona) na nauce i nie odrywac sie niepotrzebnie od uczenia sie.
2. Wzial kilka glebokich wdechow - zadbasz w ten sposob o dotlenienie mozgu.
3. Zaplanowal swoja nauke. W tym celu najlepiej:
- wypisz na kartce to, czego masz sie dzis nauczyc:
- okresl i wypunktuj to, czego dokladnie chcesz sie uczyc z danego przedmiotu i odznaczaj te punkty, ktore juz zalatwiles (zalatwilas).
4. Przyswajana wiedze staral sie powiazac ze swoim hobby, zainteresowaniami, znajdz cos dla siebie w tym, czego sie uczysz. To wzmocni zapamietywanie.
5. Szybko przejrzal calosc materialu i zadecydowal, ktore elementy chcesz zapamietac dokladnie, ktore zrozumiec, zapamietac w skrocie, a ktore ominac.
6. Robil notatki. Nie powinno sie tracic na te czynnosc duzo czasu. Zapisuje wiec tylko najwazniejsze informacje, uzywaj kolorow, rysuj, wykonuj schematy, grafy, slowem rob wszystko, co pomoze ci jak najszybciej przypomniec sobie studiowany material.
7. Staral sie zrozumiec to, czego sie wlasnie uczysz. Jesli nie udaje ci sie to od razu, mozesz rozrysowac sobie caly problem, przeksztalcic sobie skomplikowane zdania na 'chlopski rozum'.
8. W czasie nauki tworzyl dla siebie samego pytania testowe (np. przeksztalcaj w pytania tytulu i podtytuly rozdzialow) W ten sposob sprawdzisz na biezaco swoja wiedze :).
9. Robil przerwy. Zgodnie z prawami pamieci najlepiej zapamietywane sa informacje, ktore przyswajasz na poczatku i na koncu nauki, poza tym mozg nie przemecza sie az tak bardzo a podczas przerwy porzadkuje dopiero co zdobyte wiadomosci. (pamietaj tylko, ze przerwa nie powinna trwac wiecej niz 10 minut :).
10. Zmienil przedmiot. Staraj sie wykorzystywac rownolegle obie polkule mozgowe, dlatego gdy skonczysz uczyc sie angielskiego, nie bierz sie od razu za niemiecki, tylko np. za matematyke.
A po skonczonej nauce...
...zrob sobie powtorke!
Pierwsza powtorka powinna byc przeprowadzona po 10 minutach od skonczenia nauki, nastepna po 6 godzinach (lub nazajutrz) kolejna po tygodniu, miesiacu, 6 miesiacach....:)
Pierwsza powtorka dla godzinnego czasu nauki powinna wynosic okolo 5 minut.
Jesli chcesz zapamietac jeszcze skuteczniej:
1. Zrob powtorke przed pojsciem spac. Podczas snu mozg uporzadkuje informacje, ktore dopiero co powtorzyles.
2. Wykorzystaj nowe wiadomosci w praktyce (np. porozmawiaj z kims w jezyku, ktorego wlasnie sie uczyles, zrob zadanie z fizyki).
3. Wyjasnij to, czego sie nauczyles, komus innemu. W ten sposob przeprowadzisz sobie powtorke, utrwalisz material i sprawdzisz, jak go naprawde zrozumiales i zapamietales.
1. Znalezienie motywacji
Wiadomo, ze jesli przedmiot czy zakres materialu Cie interesuje, wiedza sama bedzie "wchodzila" do glowy. Ale coz, czasem trzeba sie pouczyc czegos, co wybitnie nie pasuje do Twoich zainteresowan. Wtedy:
- najlepiej ucz sie tego zagadnienia jak najmniej, aby nie marnowac swojego czasu (i tak pewnie nie masz go w nadmiarze:)
- znajdz w nim cos, co Cie interesuje i moze sie pozniej przydac;
- wykorzystuj w uczeniu sie wszelkiego rodzaju sciagi, gotowce i stosuj techniki pamieciowe.
2. Odzywianie
Jedz zwlaszcza produkty zawierajace duzo witamin z grupy B (ona pomaga mozgowi w prawidlowemu funkcjonowaniu). Zwroc zatem uwage na obecnosc w Twojej diecie kielkow, owocow, drozdzy, ziaren.
3. Sport
Znane jest wszystkim przyslowie: "W zdrowym ciele zdrowy duch", wiec staraj sie duzo ruszac i uprawiac jak najwiecej cwiczen fizycznych.
4. Miejsce
Okresl sobie stale miejsce, w ktorym bedziesz sie uczyc. Po paru takich romantycznych wieczorkach z ksiazkami mozg przyzwyczai sie, ze w tym miejscu trzeba sie wyciszyc, skoncentrowac i jak najwiecej zapamietac.
5. Planowanie
Ustal sobie, ze np. dwie godzinki miedzy 17 a 19 poswiecasz na nauke. Zajdzie tu podobny proces jak z miejscem do uczenia sie - mozg bedzie wiedzial, ze o tej porze trzeba sie skupic i przyswoic mozliwie najwiecej nowych informacji.
Przygotowania mamy juz zatem za soba, teraz nadszedl czas na dzialanie. Pamietaj o tym, abys :
1. Mial wszystkie potrzebne materialy na miejscu. To pozwoli Ci byc maksymalnie skupionym (skupiona) na nauce i nie odrywac sie niepotrzebnie od uczenia sie.
2. Wzial kilka glebokich wdechow - zadbasz w ten sposob o dotlenienie mozgu.
3. Zaplanowal swoja nauke. W tym celu najlepiej:
- wypisz na kartce to, czego masz sie dzis nauczyc:
- okresl i wypunktuj to, czego dokladnie chcesz sie uczyc z danego przedmiotu i odznaczaj te punkty, ktore juz zalatwiles (zalatwilas).
4. Przyswajana wiedze staral sie powiazac ze swoim hobby, zainteresowaniami, znajdz cos dla siebie w tym, czego sie uczysz. To wzmocni zapamietywanie.
5. Szybko przejrzal calosc materialu i zadecydowal, ktore elementy chcesz zapamietac dokladnie, ktore zrozumiec, zapamietac w skrocie, a ktore ominac.
6. Robil notatki. Nie powinno sie tracic na te czynnosc duzo czasu. Zapisuje wiec tylko najwazniejsze informacje, uzywaj kolorow, rysuj, wykonuj schematy, grafy, slowem rob wszystko, co pomoze ci jak najszybciej przypomniec sobie studiowany material.
7. Staral sie zrozumiec to, czego sie wlasnie uczysz. Jesli nie udaje ci sie to od razu, mozesz rozrysowac sobie caly problem, przeksztalcic sobie skomplikowane zdania na 'chlopski rozum'.
8. W czasie nauki tworzyl dla siebie samego pytania testowe (np. przeksztalcaj w pytania tytulu i podtytuly rozdzialow) W ten sposob sprawdzisz na biezaco swoja wiedze :).
9. Robil przerwy. Zgodnie z prawami pamieci najlepiej zapamietywane sa informacje, ktore przyswajasz na poczatku i na koncu nauki, poza tym mozg nie przemecza sie az tak bardzo a podczas przerwy porzadkuje dopiero co zdobyte wiadomosci. (pamietaj tylko, ze przerwa nie powinna trwac wiecej niz 10 minut :).
10. Zmienil przedmiot. Staraj sie wykorzystywac rownolegle obie polkule mozgowe, dlatego gdy skonczysz uczyc sie angielskiego, nie bierz sie od razu za niemiecki, tylko np. za matematyke.
A po skonczonej nauce...
...zrob sobie powtorke!
Pierwsza powtorka powinna byc przeprowadzona po 10 minutach od skonczenia nauki, nastepna po 6 godzinach (lub nazajutrz) kolejna po tygodniu, miesiacu, 6 miesiacach....:)
Pierwsza powtorka dla godzinnego czasu nauki powinna wynosic okolo 5 minut.
Jesli chcesz zapamietac jeszcze skuteczniej:
1. Zrob powtorke przed pojsciem spac. Podczas snu mozg uporzadkuje informacje, ktore dopiero co powtorzyles.
2. Wykorzystaj nowe wiadomosci w praktyce (np. porozmawiaj z kims w jezyku, ktorego wlasnie sie uczyles, zrob zadanie z fizyki).
3. Wyjasnij to, czego sie nauczyles, komus innemu. W ten sposob przeprowadzisz sobie powtorke, utrwalisz material i sprawdzisz, jak go naprawde zrozumiales i zapamietales.
ja tak w skórcie napisze: Nie ucz się nigdy na duży sprawdzian dzień przed. Ustaw sobie tak tydzień, aby uczyć się codziennie po trochu. Jeżeli zaczniesz się uczyć danego materialu tydzień przed, to póżniej ta wiedza, nie ucieknie przy sprawdzianie.
ElO:),że takl powiem wręcz zakuwasz:D, to niedobry sposób odradzam taki.. juz lepiej ściągi rób:). Jak się uczyć? dobre pytanie.. ja tak samo miałam problemy nie mogłam zapamiętać różnych rzeczy to co czytałam.. poprostu ulatywało(nie zakuwałam). Jednak postanowłam robić notatki i zakolorowywać sobie najważniejsze rzeczy z podręcznika:) spróbuj notuj sobie to co najważniejsze, ebzdei Ci o wiele prościej:).Powodzenia:)
Dużo osób juz odpowiedziało na twoje pytanie, wiec wątpie czy zrobisz to coja ci teraz napisze, ale moze jednak ....:)
Ja zawsze robie tak :
ucze sie przynajmiej 2 dni przed, ale nigdy sie nie wysilam, ponieważ pisze sobie sciage i całe dnie z nią chodze, dzięki temu moge nawet isc do koleżanki, a przy okazji sobie powtarzac, to jest moim zdanie najlepsze wyjscie, a tym bardziej teraz jak zaczyna się wiona, cieplutkie dni i nikomu się nie chce siedzieć w domu nad książkami :) :lol:
POZDRO!!
Ja zawsze robie tak :
ucze sie przynajmiej 2 dni przed, ale nigdy sie nie wysilam, ponieważ pisze sobie sciage i całe dnie z nią chodze, dzięki temu moge nawet isc do koleżanki, a przy okazji sobie powtarzac, to jest moim zdanie najlepsze wyjscie, a tym bardziej teraz jak zaczyna się wiona, cieplutkie dni i nikomu się nie chce siedzieć w domu nad książkami :) :lol:
POZDRO!!
Ja się nie uczę tylko piszę ściągi zajrzyj tu : http://www.marketuv.pl/?pp=139
Ja zgadzam sie z tigerem, sama tez tak sie ucze. rozloz sobie caly material na tydzien, kazdego dnia ucz sie nowej partii materialu, ale powarzaj tez to czego sie nauczylas dnia poprzedniego. Dzien przed sprawdzianem powtorz wszytsko. Tym sposobem wiedza zostanie Ci na dluzej
A jezeli chodzi o przedmioty scisle, to lepiej zrozumiec niz zakuwac na pamiec, poniewaz na sprawdzianie nie zawsze dostaniesz identyczne zadania :)
A jezeli chodzi o przedmioty scisle, to lepiej zrozumiec niz zakuwac na pamiec, poniewaz na sprawdzianie nie zawsze dostaniesz identyczne zadania :)
najskuteczniej uczyć się wg krzywej zapamiętywania. Należy powtarzać daną informację 30 sekund ( 3-4 razy przeczytać głośno ale jednocześnie zwracać uwagę na tekst - tzw czytanie głośno-cicho) potem przejść do następnej a do pierwszej wrócić po 30 min. W ten sposób można zapamiętać 60 długich informacji w godzinę. DObrze jest wykorzystywać metronom
Zapamiętywanie możemy sobie ułatwić, gdy tworzymy skojarzenia. najlepiej takie dosyc przyjemne, ale niezbyt silne emocjonalnie.
Skojarzenia te mogą byc w postaci krótkich zapisków - 2-3 słowa, grafik (symbole), mapy mysli.
Zapamiętamy, lepiej jakąś treść, gdy korzystając z materiału źródłowego lub notatki wyrazimy ją w inny sposób, innymi słowami, w formie pytania (ale nie CZY ...), znjadziemy jakiś szczegółówy problem i SFORMUŁUJEMY go.
Skojarzenia te mogą byc w postaci krótkich zapisków - 2-3 słowa, grafik (symbole), mapy mysli.
Zapamiętamy, lepiej jakąś treść, gdy korzystając z materiału źródłowego lub notatki wyrazimy ją w inny sposób, innymi słowami, w formie pytania (ale nie CZY ...), znjadziemy jakiś szczegółówy problem i SFORMUŁUJEMY go.
Ja tez sie ucze do waznego sprawdzianu w dzien przed a dokladniej w ostatnia noc przed nim jednak nie ucze sie na pamiec. Ja tak robie dlatego bo w dzien mam za duzo zajec i nie zawsze starcza mi czasu i poza tym w nocy jest cicho i tylko wtedy moge sie tak naprawde skoncentrowac nad tym co robie. A metoda ta jest niezwykle skuteczna kiedy sprawdzian jest na 1 lekcji, mam wtedy tak leb zahartowany w okreslone wiadomosci ze bardzo rzadko cos zapominam, jednak nie polecam tego nikomu kto nie czuje sie na silach zeby tak isc caly czas. Bo ja w nocy sie ucze a w dzien spie i juz po kilku tygodniach czy po miesiacu trudno powrocic do normalnego cyklu. aha i najwazniejsze, jeeli zaczynam nauke w nocy powiedzmy okolo 23 to wogole nie klade sie spac, wysypiam sie wczesniej bo z doswiadczenia jezeli pojde spac to rano nie czuje sie juz tak pewnie. Jak wiadomo kazdy ma swoj sposob na nauke i jak podkreslilem czesniej nie ucze sie na pamiec tylko tak zeby jak najdluzej wszystko pamietac bo ja akurat jestem na takim kierunku ktory wymaga wczesniej zdobytej wiedzy :)
to ja Was zaskoczę.
jak poćwiczyć silną wolę. ?
tzn chodzi mi o to, że chcę się pouczyć, a gdy ktoś po mnie przyjdzie to idę na dwór.
Albo też ile razy siedzę w domu [np. tak jak teraz] i mi się nie chce uczyć, mimo tego, że mam jutro sprawdzian z chemii.
Za rok idę do liceum a wiem, że od 3 gim. wszystko zalezy...
chcę się dostać do jak najlepszego liceum...
kiedyś miałam czerwony pasek co roku, a teraz już nie...
proszę, pomóżcie, co mam zrobić, abym miała taką "chęć do nauki" ?
PROSZĘ POMÓŻCIEE. !!!
jak poćwiczyć silną wolę. ?
tzn chodzi mi o to, że chcę się pouczyć, a gdy ktoś po mnie przyjdzie to idę na dwór.
Albo też ile razy siedzę w domu [np. tak jak teraz] i mi się nie chce uczyć, mimo tego, że mam jutro sprawdzian z chemii.
Za rok idę do liceum a wiem, że od 3 gim. wszystko zalezy...
chcę się dostać do jak najlepszego liceum...
kiedyś miałam czerwony pasek co roku, a teraz już nie...
proszę, pomóżcie, co mam zrobić, abym miała taką "chęć do nauki" ?
PROSZĘ POMÓŻCIEE. !!!
Jak dla mnie zestaw kolorowych zakreślaczy Stabilo jest niezbędny do nauki!:) wiedza wchodzi do głowy szybko i przyjemnie :)


