Niewyraźna wymowa...

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

Niewyraźna wymowa...
Napisano 18-10-2006 22:30
, przez Leszek102
Mam prawie 17 lat. Jest wszystko ok według mnie nie pale, nie pije mimo, że najblizsze otoczenie tak robi, ale oni mi w żaden sposób nie imponują.Mam plany na życie, ucze się, ćwiczę różnego rodzaju sporty, więc chyba myślę przyszłościowo co niekiedy daje mi powód do dumy i ciesze sie z każdych małych sukcesów. Jednak jest coś co powoduje częstego tzw."doła" oraz powoduje że nie moge normalnie w otoczeniu funkcjonować. Otóż mam problem z wymową... Jakam sie w towarzystwie, o tak jak czesto to jest, jakbym stał koło siebie np: na korytarzu to bym sie załamał jak ja mówie (całe szczęście mam świetnych kolegów i koleżanki oraz nauczycieli tak więc nawet sie nie krzywia jak z nimi rozmawiam w 4 oczy). Również poniekąd "seplenie" (taka niedoleczona wada, kiedys w wieku dzieciecym chodziłem do logopedy ale raz się opuści zajęcia bo to cos wypadlo, wiadomo jak to w panstwowych przychodniach. Powoduje to napewno, że jestem mniej atrakcyjny według płci przeciwnej(wiem to odstrasza) oraz wiele spraw nie udaje mi sie załatwic, bo po prostu sie boję. Nie chce, żebym bał sie chodzic na wywiadówki syna, tylko dlatego, że sie jąkam i niewyraźnie mówie. Stąd kieruje pytanie: jak ćwiczyć poprawę wymowy(wysławianie sie wyraźne, nie chodzi mi o jąkanie) Kiedyś wyczytalem ,że należy dac sobie cos do ust i próbować WYRAŹnie czytać na głos jakąś ksiazke i to nagrywać. Dopiero próbuje tę metodę. Oraz warto mówic do lustra i wpatrywać sie w swoje usta. Jest jeszcze jakas inna metoda? Może ktoś miał podobny probl;em ale sie wyleczył? chętnie poczytam, moze to mnie na duchu podniesie, że jest to do wyleczenie i niewyraźne mówienie i jakanie. Uważam się za człowieka ambitnego i wyleczenie tego pomogło mi osiągać cele. Wszelkie wskazówki jak wyleczyc sie z tych dwóch wad chetnie przyjmę.
Pozdrawiam
Leszek
Witam na początku chciałabym powiedzie...
Napisano 28-04-2017 15:52:33
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Witam na początku chciałabym powiedzie...
Napisano 18-10-2006 22:42
Witam na początku chciałabym powiedzieć,że zaimponowałeś mi swoją dojrzałościa:) Jest niewielu ludzi w naszym wieku (mam 16 lat, dziewczyna), które nie palą i nie piją, a więc to jest ok. A co do Twojej wymowy, ja osobiście nie miałam takiego problemu, ale wydaje mi się,że powinieneś dużo rozmawiać powoli (nikt Cie nie goni) to ułatwia jakość wymowy, możesz też ćwiczyć z zaufaną Tobie osobą, która systematycznie będzie poprawiała Cię i uważnie słuchała, z którą będziesz mógł poćwiczyć wymowę. A płcią przeciwną nie przejmuj się zbytnio, kolego prawdziwa dziewczyna pozna Ci od środka, Twoje najważniejsze piękno, piękno wewnętrzne. Jeśli miałbyś ochotę odpisać, co uważasz na temat mojej wypowiedzi byłabym bardzo wdzięczna. To mój numer gg 9041717.
Witam na początku chciałabym powiedzie...
Napisano 19-09-2009 12:17
, przez anka14107
Cześ ja też ma 16 lat. Mam wade wymowy która nie jest aż tak zła w porównaniu do innych osób których słyszałam. Wiele osób ma taką wymowe i piastują one wysokie urzędy (np. Donald Tusk, Hanna Gromkiewicz Walc).Nie mniej jest to dla mnie krępujące i stresujac. W wieku Przedszkolnym uczęszczałam na zajęcia logopedyczne, przyznaje się żę mało w domu ćwiczyłam. Kolejny raz chodziłam do logopedy w II-III klasie szkoły podstawowej i tu popełniłam ten sam błą mało ćwiczyłam. Mianowicie mam problem z wymową spółgłoski "r" w wyrazach. Umiem powiedzieć tą litere z jej odpowiednią dzwięcznością ale tylko jak wymawiam ją pojedyńczo nie w słowie. Wszyscy mi mówią żę mam dużo ćiwczyć, i tak też robię ale bez efektu. Jeśli ktoś zna jakieś skuteczne metody na skorygowanie wymowy to bardzo proszę o odpowiedz na tym foru bądz o kontakt na gg 940326 z góry dziękuje.
Witam na początku chciałabym powiedzie...
Napisano 28-09-2009 01:57
Pewien mądry człowiek, który żył wiele zim temu na południu Europy wkładał do ust kamienie i próbował mówić. Nie pamiętam jak się nazywał ten człowiek, ale wiem że z czasem stał się mistrzem wymowy. Mówił bardzo pięknie. Weźcie kilka kamieni, umyjcie je i włóżcie do ust. W domu możecie chodzić z tymi kamieniami w ustach i mówić. Tylko ich nie połknijcie! Wyobraźcie sobie jak ciężko jest mówić z pełną buzią. Po wyjęciu kamieni będzie Wam się mówiło o wiele łatwiej i Wasza wymowa się poprawi. Najlepsze są proste rozwiązania :).
Witam na początku chciałabym powiedzie...
Napisano 13-09-2016 13:53
, przez Samara79
Polecam pomoc logopedy bądź neurologopedy.
http://krainaskarbow.pl/- to namiar na dobry gabinet neurologopedyczny z Wrocławia. Myślę, że tamtejszy logopeda jest w stanie pomóc każdemu. Jako metodę samokontroli polecam eeg biofeedback.
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 0.85