Najśmieszniejsze kawały!

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 06-06-2007 18:25
Jakie są waszym zdaniem najśmieszniejsze kawały?
Moj...
Napisano 25-07-2014 20:21:23
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Moj...
Napisano 06-06-2007 18:32
Przyjeżdża wilk do zająca nową bryką. No i wilk mówi:
- Wsiadaj przejedziemy sie.
No i jada 60 na h. Wilk sie pyta zająca:
- No i co sikasz po nogach?
Zając na to:
- Nie, tam dla mnie to pestka.
Jadą 90 na h. Wilk sie pyta:
- I co zając sikasz po nogach?
- Nie tam dla mnie to bulka z maslem. - odpowiada.
No to nastepnego dnia zając przyjechał swoją bryką, taka zawalista, ze wszystkie laski za nim latały. Podjeżdża do wilka i mówi:
- Wilk wsiadaj.
Jadą 60 na h. Zając sie pyta:
- Wilk sikasz po nogach?
- Nie zając dla mnie to pestka.
Jadą 100 n h.
- I co wilk sikasz po nogah?
- Nie co tam, proscizna. - odpowiada
Jadą 150 na h.
- No wilk teraz sikasz po nogach?
Wilk: - Nie tam, w ogole.
- No to teraz sraj, bo chamulce wysiadły.
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 07-06-2007 14:16
jada 3 goscie na motorach jaden sie nazywa kulturka drugi szukam góza a trzeci spierniczaj.
mafia porwala szukam góza wiec po 3dniach kulturka i spierniczaj pojechali zgłosic to policji na komisariat.
policja sie pyta goscia o imieniu spierniczaj .
-nazwisko proszę.-powiedzial glina
-spierniczaj .-odpowiedzial prawidlowo spierniczaj
-o!! gdzie twoja kulturka- spytal policjant
-stoi za drzwiami-odparl spierniczaj
-szukasz goza??-zapytal glina
-tak od 3 dni. odparl spierniczaj
potem pan o nazwisku spierniczaj tak dostal ze go rodzona matka nie poznala
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 13-06-2007 15:31
co wyjdzie z połączenia blondynki z psem husky? są dwie możliwości:
- albo blondynka zaje*****e odporna na mróz
- albo pies husky najlepiej ciągnący w zaprzęgu :)

Płynie sobie żółwik w oceanie. Płynie sobie płynie, nagle podpływa do niego od tyłu rekin i odgryza mu tylną nóżkę. Żółwik odwraca się do rekina i mówi
- Ale Ku**a śmieszne
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 20-08-2007 23:33
, przez Paula
Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!! Zrozumiałeś synku???
Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA??
- TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 27-08-2007 08:23
, przez Joasia520
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze brzuch mnie boli!!!
- A jadła pani coś?
-No... rybę z puszki.
- A! Nieświerza była!
- A nie wiem... Nie odfierałam.

:-D
:-D
:-D
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 02-09-2007 16:27
Stajnia Ferrari zwolniła całą załogę boksu. Decyzję podjęto po przejrzeniu dokumentacji dotyczącej grupy młodych, bezrobotnych Polaków z Berlina, którzy byli w stanie w ciągu czterech sekund odkręcić wszystkie koła od samochodu, nie dysponując przy tym żadnymi potrzebnymi narzędziami.
Team Ferrari uznał to za mistrzowskie osiągnięcie, jako że w dzisiejszych czasach o zwycięstwie lub przegranej w wyścigach Formuły 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boksie i zaproponował im pracę.
Projekt jednak zakończono równie szybko, jak go rozpoczęto: młodzi mechanicy co prawda zmienili wszystkie koła w ciągu czterech sekund, ale równocześnie kompletnie przelakierowali bolid, przebili numery silnika i sprzedali... teamowi McLarena.
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 04-09-2007 13:28
, przez KuLig!
Jedzie sobie dwóch chłopów pociągem
Jeden ma na imie Janek a drugi wacek
wacek śpi
JAdą przez miejscowośc dupa
w tej miejscowości jest pogrzeb
Janek muwi do śpiącego wacka
wstawaj, wstawaj!!! pogrzeb w dupie
a mu na to "sam sobie pogrzeb HeHe:D:D:D:D:D
:d:d:d:d:d:D:D:D:D:D
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 20-06-2009 15:15
, przez nero3671
Mrówka przychodzi do słonia. mrówka-Słoniu porzyczysz mi majtki słoń-Dobra tylko mi nie rozciągnij
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 20-06-2009 15:20
, przez nero3671
Kangurzyca przychodzi do lekarza z zakrwawionym brzuchem. Lekarz się pyta; Co sie pani stało? Kangurzyca odpowiada;Torbe mi wyrwali w autobusie.
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 20-06-2009 15:25
, przez nero3671
Mały Jaś przybiegł do mamy i mówi:mamo mamo choinka się pali. mama;nie mówi się pali tylko świeci Jasiu.Za kilka minut znowu przybiega i mówi:mamo mamo firanki się świecą.
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 20-06-2009 15:30
, przez nero3671
Słoń bawi się z mrówką w chowanwgo.Słoń liczy do 100 i szuka mrówki.Po długim czasie wkurzył się że nie mógł znaleść mrówki i mówi::Mrówka mam cię w dupiea mrówka z kąd wiedziałeś.
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 24-06-2009 23:29
Mąż pokłucił się z żoną i mówi
-dobranoc matko ośmierga dzieci
a żona na to
-do branoc ojcze jednego
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 11-07-2009 14:11
Idą dwa koty przez pustynię. Jeden mówi do drugiego:
- stary ja nie ogarniam tej kuwety!:)
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 07-08-2009 20:52
, przez dawlab
Przychodzi facet do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To może za duży?
- Nie, wcale nie.
- A co, za mały?
- Nie. Nie jest za mały.
- To co w końcu?!
- Fajny, nie?!
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 28-10-2009 16:36
, przez Jumika
Wilk lis i żółw grają w karty i popijają ale wódka już sie im kończyła wilk już szedł lis już szedł więc kolej na żówia lis i wilk mówią do żółwia idż po wudke bo sie kończy żółw idzie aż wkońcu wlazł w krzaki koło stolika więc go nie było widać mineło półgodziny lis mówi do wilka może wypijemy resztke żółw przyjdzie za chwile a nagle słyszą głos żłówia muwiącego bo nie pujde
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 28-10-2009 16:37
, przez Jumika
Wilk lis i żółw grają w karty i popijają ale wódka już sie im kończyła wilk już szedł lis już szedł więc kolej na żówia lis i wilk mówią do żółwia idż po wudke bo sie kończy żółw idzie aż wkońcu wlazł w krzaki koło stolika więc go nie było widać mineło półgodziny lis mówi do wilka może wypijemy resztke żółw przyjdzie za chwile a nagle słyszą głos żłówia muwiącego bo nie pujde
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 28-10-2009 16:37
, przez Jumika
Wilk lis i żółw grają w karty i popijają ale wódka już sie im kończyła wilk już szedł lis już szedł więc kolej na żówia lis i wilk mówią do żółwia idż po wudke bo sie kończy żółw idzie aż wkońcu wlazł w krzaki koło stolika więc go nie było widać mineło półgodziny lis mówi do wilka może wypijemy resztke żółw przyjdzie za chwile a nagle słyszą głos żłówia muwiącego bo nie pujde
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 23-12-2009 12:41
Przychodzi ojciec do Córki i mowi
- Córeczko masz 24 lata to najwyzsza pora wyjsc za maz, znajdz sobie jakiegos meza, chcew miec wnuki
- córka na to Ale tato ja nie potrzebuje meza mam dobra prace dobrych znajomych nie potrzebny mi maz a wogole wibrator mi wystarcza
- ojciec sie zdziwij wystawil ocyz ale milczal to wola corki
Nastenego dnia córka wraca z pracy patrzy ojciec pijany na stole sto pusta budelka po wodce i skacze wibrator... córka zdenerwowana podchodiz i mowi - Tatao oszalales co ty robisz?? co robi tu moj wobrato??oszalales??
-Ojciec odpowieda :Córeczko nie denerwoj sie ja tu wódke z Zieciem pije
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 23-12-2009 12:57
Żyja sobie w Raju Adam i Ewa az pewnego Dnia Ewie sie zachcialo Se*u i mowi do Adama - Adam chce mi sie z Toba kochac bierz mnie tu i teraz
Adam no dobra Ewa to rozkladaj nogi i dajemy
Ewa rozklada nogi //// Adam patrzy ale Ewa ty nie masz C*** idz mi z tad i nie wracaj bez C**
...Ewa uciekla do lasu i płacze:(,,,,,, podchodiz do neij Bocian i sie pyta Ewa dlaczego ty placzesz?? B...Ewa odpowieda no bo Adam mnie nie chce bo nie mam C**.... Bocian odpowiada co za problem ja mam dziub to Ci wydziubie dobrze .Ewa sie ucieszyla i zgodzila i od tej pory BOCIAN MA CZERWONY DZIUB A EWA MA C**
Ewa zadowolona wraca do Adama i mowi adam bierz mnei juz mama C*** adam to super to rozkladaj nogi Ewa rozklada nogi a adam oburzony mowi Al e Ewa ty nie masz wloskow jak nie masz wloskow ja z toba nie bede tego robl..../////Ewa znow uciekla do lasu i placze i placze.. spotyka Malpke malak sie poyta Ewa dlaczego placzesz Ewa bo Adam mnie nie chce bo niema wloskow oj Ewa ja mam wlskow pod dostatkiem moge Ci dac i OD TEJ PORY MALPKA NIE MA WLOSKOW NA DUP** A EWA MA WLOSKI NA C**.
Ewa ju zuradowana pelna checi wraca do Adama i mowi adam mam juz wloski bierz mnie Adam ok rozkladaj nogi .. Adam wchodzi jest a zaraz szybko jak szczala wyciaga odsuwa sie od Ewy i mowi EWA TY JUZ KOMPLETNEI OSZALAS CHESZ ZEBYM SOBIE KRZYWDE ZROBIL??? Ewa nei wiedziala o co Adamowi chodiz? A Adam mwoi Ewa ty nie mas zsluzu jak ty sie chesz zeman kochac ?? chcesz zebym zostal kaleka ??nie wracaj mi tu bez sluzu.. Ewa juz kompletnie sie zalamala i poszl anad wode i pluka i pluka ale to nic nei daje b woda wysych i zaczyna plakac az tu nagle przypłyną do nie śledz i sie pyta Ewa dlaczego placzesz?:( bo Adam mnei nie chche nie mam sluzu i sie boi ze zostanie jakims kaleka nieiw co juz mama robic..:( Oj Ewcia Ewcia ja ma ślyzu pod dostatkiem moge Ci go dac.. oj naprawde odpowieda Ewa ..
I DO TEJ PORY NIEWIADOMO CZY TO C** PACHNIE ŚLEDZIEM CZY ŚZLEDZ C**

:))))
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 03-05-2010 22:31
Idą trzy mrówki przez pustynię i są bardzo spragnione. Jedna mrówka zauważyła studnię i pobiegła do niej. Na studni pisało;JEŻELI NAPIJESZ SIĘ Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIĆ MY MY MY.Napiła sie i cały czas mówiła MY,MY,MY.Druga mrówka zauważyła następna studnie a na niej pisało; JEŻELI NAPIJESZ SIE Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIĆ PAŁKĄ W ŁEP, PAŁKĄ W ŁEP,PAŁKĄ W ŁEP! Napiła się i czły czas mówiła PAŁKĄ W ŁEP.Trzecia mrówka zauważyła kolejną studnię z wodą a na niej piasało;JEZELI NAPIJESZ SIĘ Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIŁA STO LAT,STO LAT.Napiła się i przez cały czas mówiła STO LAT.Przyjeżdża policjant i pyta się:
-Kto zabił tamtą dziewczynę?
-My,my,my,my!
-A czym?
-Pałką w łep,pałką w łep!
-A ile chcecie siedzieć w więzieniu?
-Sto lat,sto lat!
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 03-05-2010 22:32
Idą trzy mrówki przez pustynię i są bardzo spragnione. Jedna mrówka zauważyła studnię i pobiegła do niej. Na studni pisało;JEŻELI NAPIJESZ SIĘ Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIĆ MY MY MY.Napiła sie i cały czas mówiła MY,MY,MY.Druga mrówka zauważyła następna studnie a na niej pisało; JEŻELI NAPIJESZ SIE Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIĆ PAŁKĄ W ŁEP, PAŁKĄ W ŁEP,PAŁKĄ W ŁEP! Napiła się i czły czas mówiła PAŁKĄ W ŁEP.Trzecia mrówka zauważyła kolejną studnię z wodą a na niej piasało;JEZELI NAPIJESZ SIĘ Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIŁA STO LAT,STO LAT.Napiła się i przez cały czas mówiła STO LAT.Przyjeżdża policjant i pyta się:
-Kto zabił tamtą dziewczynę?
-My,my,my,my!
-A czym?
-Pałką w łep,pałką w łep!
-A ile chcecie siedzieć w więzieniu?
-Sto lat,sto lat!
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 03-05-2010 22:32
Idą trzy mrówki przez pustynię i są bardzo spragnione. Jedna mrówka zauważyła studnię i pobiegła do niej. Na studni pisało;JEŻELI NAPIJESZ SIĘ Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIĆ MY MY MY.Napiła sie i cały czas mówiła MY,MY,MY.Druga mrówka zauważyła następna studnie a na niej pisało; JEŻELI NAPIJESZ SIE Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIĆ PAŁKĄ W ŁEP, PAŁKĄ W ŁEP,PAŁKĄ W ŁEP! Napiła się i czły czas mówiła PAŁKĄ W ŁEP.Trzecia mrówka zauważyła kolejną studnię z wodą a na niej piasało;JEZELI NAPIJESZ SIĘ Z TEJ STUDNI,TO PRZEZ CAŁY CZAS BĘDZIESZ MÓWIŁA STO LAT,STO LAT.Napiła się i przez cały czas mówiła STO LAT.Przyjeżdża policjant i pyta się:
-Kto zabił tamtą dziewczynę?
-My,my,my,my!
-A czym?
-Pałką w łep,pałką w łep!
-A ile chcecie siedzieć w więzieniu?
-Sto lat,sto lat!
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 05-05-2010 01:25
, przez EjJulka
Wsiada babcia do autobusu. Podchodzi do kierowcy i mówi:
- chce Pan orzeszki ?! ;>
Kierowca spogląda na babcie i stwierdził , że może się poczęstować.
Następnego dnia babcia wsiada do autobusu i częstuje kierowcę orzeszkami... i tak kilka dni z rzędu...
w końcu kierowca nie wytrzymuje i mówi :
- Babciu, skąd Ty bierzesz te orzeszki ;> ?
a Babcia na to :
Panie kierowco.. teraz robią takie batony, że czekoaldę to ja zjem... ale orzeszków już nie pogryzę . :D



Jasiek jedzie z żoną samochodem . Zatrymali się na skrzyżowaniu, na światłach . Obok nich staje młoda, zgrabna Laska i mówi :
- siemaa Jasiek ! :* ;>
Zdziwiona żona pyta się go, kto to jest. !?
Jasiek mówi :
- dobra, Żono.. prędzej czy później i tak byś się dowiedziała... więc Cię nie będę okłamywał...! ;c
To moja kochanka... ;x
Żona się zbulwersowała... pokłócili się trochę... ale po godzinie się pogodzili.. jadą dalej... !
Mijają następny samochód, w którym siedzi również młoda i zgrabna laska...
Krzyczy ona :
- Czee Jasiek ! :D :***
Żona się pyta
- kto to.. !? ;x
Jasiek na to...
- aaa... to kochanka Krzyśka :D !
a żona Jaśka..
-
haha... nasza ładniejsza :D ^^ !




Poszła babcia do sklepu po 4.50 .
Miała małą rentę , więc postanowiła tam kupić kapcie dla dziadka.
Gdy już wybrała, poszła do sprzedawczyni i mówi :
- proszę Pani.. ma Pani jakieś pudełko !? Bo tak tego do domu nie zawiozę.
Ona odpowiada :
- Niestety nie mam. Ale niech Pani idzie do sklepu na przeciwko i się zapyta. Tam może mają.
Babcia miała sklerozę i poszła do sklepu obok. Pyta się :
- ma Pani jakieś pudełko na kapcie ? Bo kupiłam je dla dziadka.. ale głupio tak je wieźć w reklamówce.
Sprzedawczyni na to :
- Chyba nie mam.. ale pójdę sprawdzić... ! ;>
Wraca po 3 min. i mówi... :
- znalazłam tylko takie duże po prezerwatywach... może być ;> ?
Babcia odpowiada.. :
- Może być... to tylko aby przewieźć do domu.
Wzięła to pudełko, zapakowała kapcie i poszła na autobus.
Jedzie do domu...
kierowca zobaczył to ogromne pudełko po prezerwatywach. Nie wytrzymał i pyta się babci... :
- Babciu, a to dla dziadka na długo wystarczy !? ;>
a Babcia na to :
- E tam... 2 dni poszura i trzeba będzie kupić nowe :D ! ;>
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 05-05-2010 01:27
, przez EjJulka
Tata, Jaś i Malgosia pojechali na wakacje. kiedy dojechali na miejsce i weszli do pokoju w którym mieli mieszkac, okazało się, że jest tylko 1 lóżko pięrtowe. Tatuś wiec powiedział ze dzieci beda spac na gorze, a on na dole. Kiedy nadszedl wieczor Jas spytal Malgosie:
- Malgosiu zrobimy to dzisiaj w nocy?
Malgosia odpowiedziala:
- tak!tak!
na to Jas jej powiedzial:
- OK! Malgosiu to zrobimy tak: jak cie bedzie bolalo to bedziesz mowila pączek to tatuś się nie kapnie o co chodzi
- Dobrze Jasiu.
Kiedy nadeszla noc i tata juz zasnal Jas zabral sie do rzeczy:
- Pączek
- Pączek, pączek
- Pączek, pączek, pączek
- Pączek, pączek, pączek, pączek
Nagle tata się obudził:
- Jedzcie tam szybciej te pączki bo mi lukier na glowę kapie!
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 07-08-2011 11:48
, przez honi
co to sa mieszane uczucia-gdy teściowa spada w przepasc twoim samochodem;)
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 07-08-2011 11:51
, przez honi
jaka jest roznica miedzy tesciowa a sloncem-na to i na to nie da sie pratrzec
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 10-10-2011 16:31
, przez kakawa26
na lekcji polskiego pani kazała pszynieść zwierzątko które coś potrafi na drugi dzień pani obeszła już całą klase został jej tylko jasiu pani się pyta co pszyniosłes jasiu żabę a co ta zaba potrafi? Nacisnoł pierwszy raz żaba drugi raz żaba trzeci rażkrejzi raki
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 07-01-2012 20:53
, przez iga665
Przychodzi Jasiu do domu i mówi mamo,mamo dostałem 5 dzz,4dzz,3dzz,2dzz,1 ding!
mama-oj jasiu kiedy ja chodziłam do szkoły to dostawałam same 5 dzz,4dzz,3dzz,2dzz,1ding!
Przychodzi tata z pracy i mówi musimy koniecznie sobie kupić wykrywacz kłamst
Jasiu-ale już mamy!
Mama opowiada o ocenach jasia tacie.
I w końcu tata mówi
Oj Jasiu kiedy ja chodziłem do szkoły dzz! :D
Odp: Najśmieszniejsze kawały...
Napisano 10-01-2012 22:31
jasio słucha mp3 pani pyta jasia ile to 2+2
jasio odpowiada mniej niz zero pani mówi zeby poszedl do dyrektora dyrektor pyta co chcesz jasiu kawalek podlogi... dyrektor wyrzuca jasia przez okno jasio spiewa widzialem orla cień
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 1.33