myśli samobójcze - co robić?

nastepnych 20Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

nastepnych 20 Styl życia Problemy życiowe/Dojrzewanie

myśli samobójcze - co robić?

pomóżcie!!!ostatnio coraz częściej myśle o samobójstwie!!!nawet zaponiałam już powód!!!mam nadzije że mi pomożecie!!!chyba moge na was liczyć...nie??>
13-04-2005 14:38

Nie rob tego!!!!

20-04-2014 12:46:50

Nie rob tego!!!!

Nie rob tego niewarto zecie jest poto aby zyc i niewazne co sie dzieje musisz o w nim uczestniczyc. Jak bedziesz chciala mi opwoioedziec czemu chcesz to zrobic to napisz na miela ryba223@op.pl papa i nie mysl juz o tymm!!
13-04-2005 15:03

pomocy

Uważam ,że w Twojej duszy dzieją się złe rzeczy. masz myśli samobójcze. według mnie powód Twój był błachy skoro już o nim zapomniałaś. Generalnie masz problem sama z sobą. MOże nie jesteś doceniana, masz mało przyjaciół. w tym momencie jest mi trudno cokolwiek powiedzieć ponieważ tylko troszeczkę zdradziłaś to co Cię dręczy. POstaraj się porozmawiać z kimś bliskim, tylko tak zupełnie szczerze. takie rozmowy są najtrudniejsze, jednak przynoszą największe efekty. Bardzo chciałabym Ci pomóc, gdyż moja przyjaciółka ma ten sam problem. dzisiaj wiele młodych ludzi myśli o odejściu z tego świata, jednak to nie stawi żadnego rowiązania, jest to jedynie ucieczka przed własnymi problemami przed czymś z czym sobie sami nie radzimy. często też dzieje się z nami tak poprzez samotność i kompleksy. O tym trzeba rozmawiać i trzeba też walczyć ze sobą. potrezbna jest też nadzieja i wiara w lepsze jutro :D
13-04-2005 15:17

Chyba nie warto co

Chyba nie warto co???
13-04-2005 15:51

jeżeli tak myślisz naprawdę, to ważny

jeżeli tak myślisz naprawdę, to ważny jest powód tych rozmyślań, a Ty piszeż: "nawet zaponiałam już powód". coś tu nie gra. jeżeli wciąż myślisz o samobójstwie, to najlepszym rozwiązaniem jest pójście i rozmowa z psychologiem lub psychiatrą. Psychiatra jest dzrmowy i daje leki, a psycholog jest płatny i bez leków. A naprawdę warto z kimś takim porozmawiać. Wiem to z własnego doświadczenia.Pozdrawiam i zastanów się nad taką wizytą.
19-04-2005 11:56

samobojstwo

Weź dziewczyno puknij sie w pałe. Pomyśl troche nad sobą i przestań się użalać. Nie po to ktoś dał Ci życie żebyś je sobie odbierała, takie moje zdanie na ten temat. Jeśli jest jakiś problem, trzeba nad nim pomyśleć w logiczny sposob i wybrać sensowne rozwiązanie. Dla mnie samobójstwo to tylko i wyłącznie oznaka słabości charakteru. Każdy co prawda ma jakieś czarne myśli ale na ogół one przechodzą, mam nadzieje ze juz Ci przeszło :wink: W pewnym sensie myśle ze jest to też samolubne z twojej strony. Co na to twoi bliscy ? ciekawy jestem czy byliby z tego zadowoleni. To by było chyba na tyle, a co do poprzednich wypowiedzi związanych z wizytą u lekarza to myśle że chyba są zbyteczne. Dawniej nie było lekarzy psychiatrów i innych psychologów. Ostatnimi laty przyszła moda na psychoanalityków i podobnych wymyślaczy. Nie twierzde że jest to coś złego, z pewnością może pomóc, ale w moim odczuciu jest to zbyteczne. Człowiek powinien samemu radzic sobie ze swoimi problemami. To tyle. Myśl pozytywnie a bedzie z pewnością lepiej. :lol:
21-04-2005 14:17

samobojstwo jest dobre dla ludzi slabych

samobojstwo jest dobre dla ludzi slabych, czy mylisz, ze po to jestes na swiecie, zeby odebrac sobie zycie.
Najlepiej znajdz sobie jakies tworcze zajecie, zapisz sie gdzies, gdzie bedziesz mogla przebywac jak najwiecej z innymi ludzmi, dziekitemu moze przestana Cie nekac takie mysli!!
Albo moze pomoze Ci wizyta u psychologa
22-04-2005 14:14

znajdz jakies ciekawe zajecie, albo

znajdz jakies ciekawe zajecie, albo pogadaj ze mna
1156405 <=== GG :D :D :D
22-04-2005 15:31

tez uwazam ze samobojstwo nie jest

tez uwazam ze samobojstwo nie jest zadnym rozwiazaniem a jedynie ucieczka od problemu, a czy rozsadna czy nie tego nie mi oceniac. Wiem jednak ze nei ma takiego problemu ktory nie mial by rozwiazania, pozwole sobie tu zacytowac b fajny fragment pewnego kawalka
"kazdy problem ma rozwiazani, jesli nie ma rozwiazania - to nie ma problemu"
ponadto skoro piszesz ze przyczyna twoich mysli samobojczych nie lezy w niej samej , czyli ze juz dawno zapomnialas czym jest spowodowana uwazazam ze dobrym rozwiazaniem byloby przebywanie z ludzmi bliskimi, staraj sie duzo rozmawiac, nie tylko na problemy ale na wiele roznych tematow co pozwoli ci dostrzec inne aspekty zycia dla ktorych na prawde nie warto tego robic.
20-11-2005 14:17

mialam podobnie

ja tez kiedys chcialam sie zabic i wogle, ale jak sie w koncu tak zastanowilam to szkoda by mi bylo moich rodzicow i siostry i calej mojej bliskiej rodziny i uznalam ze nie warto chociaz potem po dluzszym czasie prubowalam tego znowu ale powstrzymala mnie ciekawosc swiata i wogle ta cala przyszlosc itd, zastanow sie nad tym czy warto
jak to ci pozome to bede szczesliwa :)
powodzenia
papa
20-11-2005 16:45

Jeśli naprawdę masz z tym problem, to

Jeśli naprawdę masz z tym problem, to
po pierwsze pogadaj z rodzicami
po drugie zapisz się do psychiatry (ewentualnie jeśli nie jest tak źle to do psychologa, wbrew pozorom niekoniecznie jest płatny)

dobra zobaczyłem że post nieaktualny ;)

Ale tak swoją drogą, jeśli ktoś chce się zabić bez powodu to nie jest normalna sytuacja i wątpię by trucie (tchórzostwo, egoizm czy nieśmiertelne "inni mają gorzej") tu pomogła .
21-11-2005 23:52

wiesz co powiem ci ze nie sadze ze

wiesz co powiem ci ze nie sadze ze chcesz popelnic samobujstwo. ja naleze do Miejscowej Pomocy Potzrbującej Młodziezy (czyli przypadki samobujcze problemy z milosciami itp) kady z nas zajmuje sie czym innym ja zajmuje sie akurat samobujcami niedoszlymi ktorzy chca popelnic samobujstwo z powdu niechceci do zycia nudzeniu sie itp. kazdy kto do nas przychodzi a raczej trafia wie bardzo dobrze jak maial powud aby skonczyc z zyciem. natomiast nie mozna poprostu zapomniec o powi=dzie !! mozesz miec depresje!! wielu mlodych trafia do nas z wlasnie depresja urojona" ktora wlasnie objawia sie ty ze nie wiesz dlaczego ale nie chce ci sie zyc itp. ale boja sie popelnic to samobujstwo. Poniewaz jak bylam mlodsza mialam ok 15-17 lat kilka razy probowalam uciekac z domu i popelnic samobujstwo i bardz tego zaluje bo nic mi nie zwroci rak bez blizn itp. zastanow sie nad tym pozdrawiam
24-11-2005 14:31

:)

hej : powiem Ci tylko tyle , ze nie warto popełniac samobójstwa .... ja przez 7 miechów myślałam tym głupstwie (bo inaczej nie mozna tego nazwać !!!!!) jeśli "nie pamietasz" już powodu , dla których chcesz "to" zrobić to Ci powiem jedno .... chcesz to zrobić po prostu z nudów !!!!!! nie masz najwidoczniej ogromnych powodów na popełnienie samobóstwa , wiec nie masz nawet "prawa" o tym myślec , bo Bóg tchnął w Ciebie życie itylko on może Ci je odebrać .... hehe nie myśl sobie , ze jakaś profesorka jestem albo co :) hehe



3maj się Słońce pa
06-12-2005 21:49

nie zabijaj się tak mało jest kobiet na

nie zabijaj się tak mało jest kobiet na świecie prosze
20-12-2005 19:21

Ej no sorry... Jak można chcieć się zabi

Ej no sorry... Jak można chcieć się zabić i nawet nie wiedzieć czemu? A jeśli kiedyś wymyślą telefon do zaświatów to co powiesz rodzicom jak do ciebie zadzwonią?? Oni spytają: czemu to zrobiłaś?? A ty na to:miałam taki kaprys. Albo: bo mi się nudziło. naprawde nie warto się zabijać. pzdr
21-12-2005 18:58

problem w tym ze niewiemy dlaczego

problem w tym ze niewiemy dlaczego chcesz sie zabic;dzien przed swietami powiesil sie moj kuzyn znalazl go moj mlodzszy kuzyn ktory nie moze sie pozbierac i nikt nie wie jak mu pomoc ;wierz mi ze nie bylo to dla nas mile ;i radze pomyslec o bliskich bo samobojstwo to nie jest dobre rozwiazanie
26-12-2005 00:41

najwazniejsze jest to zebyś poszukała

najwazniejsze jest to zebyś poszukała czegoś co lubisz robic coś co bedzie zapełniało twój czas
najlepszym lekarstwem na mysli samobujcze jest również zdobycie partnera to pomogło mi bo tez mysłałam o smierci czuje teraz że żyje i mam dla kogo żyć jesli nie masz sympati wybierz sie na dyskoteke poznaj jakiegoś chłopaka chociazby na chwile to napewno pomoze chvciazby na jakis czas :!:
18-01-2006 19:17

Ja uważam że jak ktoś ma popełnić

Ja uważam że jak ktoś ma popełnić samobujstwo to lepiej żeby wyjechał sam uciekł od wszystkich problemów i tak było by owiele lepiej.
19-01-2006 19:08

"Ważne są tylko te dni, których jeszcze

"Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy"

Zapomnij o przeszłości, o tym, co Ci nie wyszło. Wybiegaj w przyszłość. Przeszłości nie masz szansy zmienić, jednak przyszłość należy wyłącznie do Ciebie i sama zadecydujesz, co z nią zrobić. Pomyśl o ludziach, którzy chcą życ, a są nie uleczalnie chorzy... Zobacz, jak wielkim darem jest życie. Jak wszyscy tego pragną. Zazwyczaj tak jest, że doceniamy coś, dopiero, gdy to tracimy. Życzę Ci, żebyś poznała wartość życia, zanim zaczniesz je tracić...
19-01-2006 20:42

gg:8273044 odezwij sie a cos poradzimy

gg:8273044 odezwij sie a cos poradzimy
01-02-2006 14:34

przebywanie w towarzystwie nie zmienia

przebywanie w towarzystwie nie zmienia sytuacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :evil:
08-02-2006 12:46

Dlaczego uważasz, że nie zmienia

Dlaczego uważasz, że nie zmienia sytuacji? To jeszcze zależy, w jakim towarzystwie. Jeżeli pesymistycznie nastawionym do całego świata i wszystkich ludzi - to zgadzam się. Ale jeśli znajdzie optymistów, którzy w każdej, nawet najmniejszej rzeczy znajdują same dobre strony, chce im się żyć, rozpiera ich energia, to jestem pewna, że te myśli samobójcze odejdą w niepamięć!
08-02-2006 16:21

a co jesli nikt nie chce z toba

a co jesli nikt nie chce z toba rozmawiac. gdzie sie nie pokarze to milkno wszystkie tematy. jak zaczniesz temat to kazdy go zmieni i bedzie sie sciebie nabijac.
09-02-2006 07:41

lukisa1982 : nikt? Tak kompletnie nikt?

lukisa1982 : nikt? Tak kompletnie nikt? Nie wierzę...
Widocznie trafiłaś/łeś na złe towarzystwo, wystarczy się tylko rozejrzeć, a z pewnością dostrzeżesz wielu interesujących ludzi!
I wcale nie musisz utrzymywać kontaktów z tymi, którzy zmieniają tematy rozmów kiedy podchodzisz, olewają Cie itp. Nigdy nie pozwól, żeby ktoś bezkarnie się z Ciebie nabijał. Po prostu pokaż im, że Ciebie to wcale nie obchodzi i że świetnie dasz sobie radę bez nich! Znajdź sobie inne towarzystwo, takie, które będzie Ci bardziej odpowiadało!
10-02-2006 14:16

Łatwiej piwiedziec i napisac. przez ta

Łatwiej piwiedziec i napisac. przez ta ignorancje ze strony innych juz nie ufam innym.
14-02-2006 09:51

Naprawde nie warto tego robić.Może

Naprawde nie warto tego robić.Może powinnaś porozmawiać o tym z rodzicami oni napewno cię wysłuchają ,psychologiem lub z osobą do której masz zaufanie.Być może jest to spowodowane niska samo oceną,nie szczęśliwa miłość,problemy w szkole.Świetnie cię rozumie ponieważ pare lat wstecz też miałam takie myśli.Tyle rzeczy bym ci jeszcze napisała ale nie umiem ich dobrać w słowa. Gdybyś chciała ze mną porozmawiać na ten tamat lub o swoich problemach to z chęcią ci pomoge i wysłucham czasem lepiej powiedzieć osobie którą sie nie widzi i która cie nie zna być może wtędy bardziej sie otworzysz.A wydaje mi sie ze nikt inny lepiej nie zrozumie cie niż osoba która sama miała problemy i myśli samobójcze MÓJ NUMER GG 6221003
22-02-2006 20:47

cos ci powiem JESLI NIE CHCESZ ZYC DLA

cos ci powiem JESLI NIE CHCESZ ZYC DLA SIEBIE ZYJ NA PRZEKÓR INNYM
07-03-2006 20:58

Żyj bo życie jest piękne, może tego

Żyj bo życie jest piękne, może tego jeszcze nie zauważyłaś ale zauważysz, jak spojrzysz na nie inaczej.
09-03-2006 19:27

Odp: myśli samobójcze - co robić?

ja tez już nie daje rady z samym sobą, okna, kable, noże, paski itp kojarza mi sie z jednym... nie ma we mnie zycia odkąd skończyłem ze starym... nie pamietam kiedy sie szczerze smialem, nie potrafie zdrowo myslec, kiedy wstaje rano od razu atakuja mnie chore myśli, nie wiem ile to jeszcze potrwa...
15-07-2007 19:51

Odp: myśli samobójcze - co robić?

ja bym sie tam zabil probowalem 2 razy.raz bylem w ciezkim stanie w spiaczce bylem chodz mi sie nie udalo znow to zrobie a dlaczego milosc bo milosc bez wzajemnosci jest gorsza od samobojstwa a to co ktos robi gowno innych obchodzi
13-11-2007 08:52
nastepnych 20
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 1.32