Masturbacja czy sie uzależniłam ?
PROLINK
Polecane pytania
Zadaj własne pytanie
W wieku 12 lat zaczęłam się masturbować jestem dziewczyną czy to jakieś zagrożenie zaczynją mi się zwiększać śluzy i boje sie troche że sie uzaleźniłam bo mamcoś takiego że musze robić to codziennie i niemoge przestać
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Tak dokładnie to uzależnienie, też mam i zaraz Ci powiem jak z tym skończyc ale najpierw Cie od tego odciagne. Ja zaczełam jakis rok wczesniej, na poczatku było niwinnie później przez to straciłam dziewictwo i bolało bardzo, zwijałam sie z bólu przez kilka dni ale nie mogłam nikomu powiedzieć o powodzie. Musisz sobie postanowić ze z tym skonczysz ale nie:Juz nigdy tego nie zrobie . Tylko: dziś tego nie zrobie. i tak codziennie a powinno pomoc choć ja narazie nie skonczyłam z tym i powiem ze nienawidze siebie przez to
Tifani16 - w ten sposób, to można skończyć w domu wariatów. Jeśli to robisz, to znaczy, że twój organizm potrzebuje rozładować napięcie. Jak Ci się chce sikać, to po prostu idziesz i sikasz. CODZIENNIE. I nic się nie dzieje. Po prostu to rób i miej wszystko w nosie. Nikomu tym nie szkodzisz! I dlaczego masz się przez to nienawidzić!? Bo się pierdół na spowiedzi nasłuchasz? To jest przecież NORMALNA SPRAWA! I przede wszystkim tylko Twoja, prywatna...
przejdzie ci spoko
jak zaczniesz kiedys uprawiac sex przejdzie Ci to.... xD
heheh a sabinka jek zwykle ma racje heheeh
ey ziomala to jest normalne heh kazdy to robi niektorzy wiecej ini mniej hehe... nie przejmuj sie jak ci dobrze to po co z tym konczyc hehe??
ey ziomala to jest normalne heh kazdy to robi niektorzy wiecej ini mniej hehe... nie przejmuj sie jak ci dobrze to po co z tym konczyc hehe??
dzięki
za odp.
za odp.
tifani16 zalezy czy za utrate dzieiwictwa bierzesz pierwsze wspolzycie czy po prostu przebicie blony dziewiczej. Z tego co wiem to raczej jest to 1... czytalem gdzies w necie ze zdarzaja sie baaardzo zadkie ale jednak takie sytuacje ze dziewczyna moze urodzic sie bez blony dziwiczej.
Masturbacja jest czyms naturalnym, no i tak jak sabina powiedziala, gdy zaczniesz uprawiac sex to ci przejdzie, tnz mozliwe ze dalej bedizesz sie czasami masturbowac ale napewno nei tak czesto ;)
pozdro
Masturbacja jest czyms naturalnym, no i tak jak sabina powiedziala, gdy zaczniesz uprawiac sex to ci przejdzie, tnz mozliwe ze dalej bedizesz sie czasami masturbowac ale napewno nei tak czesto ;)
pozdro
większość osób nie odróżnia błony dziewiczej od dziewictwa... ehhh
http://pl.wikipedia.org/wiki/Masturbacja
Masz tutaj link.
Masz tutaj link.
po prostu jestes w wieku dojrzewania, jakos musisz rozladowac napiecie seksualne. lepsze to niz od razu pakowanie sie z kims do lozka. zastanawia mnie fakt, ze zdecydowana wiekszosc nastolatkow (tzn. chlopakow) sie masturbuje, nawet kilka razy dziennie i malo kto widzi cos w tym dziwnego, a jesli chodzi o dziewczyne to zaraz uzaleznienie, uzaleznienie skoncz tym, bo... no wlasnie. bo co?
Ołł meen.. nie no spoko, rób to dalej, skoro sprawia Ci przyjemność.
Ja tak miałam ja zaczełam w wieku 11 lat teraz mam 13. Już z tym powoli skończyłam. Zamiast tego biegam cwiecze. A wieczorem szybko zasypiam i jest wtedy dobrze.
Ja mam taki sam problem,chodzę do 6 klasy,i masturbuje się czasami,nawet przy pornosach,BARDZOOO PROSZĘ O POMOC,BARDZO BARDZO BARDZO BARDZO BARDZO!z góry NAJWIĘKSZE DZIĘKI NA ŚWIECIE!
Prosisz o pomoc w masturbacji czy w uniezależnieniu się od niej?:) Myślałem że klopot z masturbacją to domena chłopców... a tu proszę 11 lat i...
11 lat... tyle co moj mlodszy brat, nie wyobrazam go sobie masturbujacego sie :O. Przeciez to taki dzieciak! Co sie porobilo na tym swiecie :P ...
A mi sie wydaje ze to problem..
Bo jezeli sie uzaleznisz i przyzwyczaisz to bd chciała robic to czesciej az wkoncu nie bd dawało ci to spokoju, bd cie to nachodziło w kazdym momencie i nie bd mogła sie skupic..to ci poprostu przytłumi zycie. Naprawde lepiej sie nie uzalezniac ;) Ale od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzi xD
Bo jezeli sie uzaleznisz i przyzwyczaisz to bd chciała robic to czesciej az wkoncu nie bd dawało ci to spokoju, bd cie to nachodziło w kazdym momencie i nie bd mogła sie skupic..to ci poprostu przytłumi zycie. Naprawde lepiej sie nie uzalezniac ;) Ale od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzi xD
ja to robie od 11 roku życia i czasami robie to po 4 razy dziennie a czasami w ogole ;) zalezy od sytuacji ;) i czy mam okazje;) i dobrze mi z tym ... pisac dziewczyny ktore tez to robia na gg ; 11231547
tifani16 ja mam pytanie jak ty moglas stracic dziewidztwo sory poprawka przebic powloke skoro z tego co wiem to pampony maja 10cm to czym ty sie masturbowalas.a wracajac do tematu nie martw sie tym ja w wakacje przestalem sie masturbowav bo sie martwic przestalem i takie rozne ale teraz jak znowu laze do budy znowu zaczolem to nie jest nalog z pewnym czasem przestaniesz =)
kurna jak brat mnie nakryl to wydrukowal mi cos zajebistego z neta z czego duzo sie dowiedzialem uzaleznienie zaczyna sie w tedy jak zamyka sie w sobie z nikim sie prawie nie gada wtedy jest uzaleznienie a co do brata kolezanki nawet 2 latki nie swiadomie sie masturbuja wiec on tez jednak moze bedzie
twojstary czy to ważne czym to robiła czy wibratorem czy jakąś rurką. A ona nie przestanie się masturbować może tylko ograniczy to tylko chyba że znajdzie sobie faceta z którym będzie mogła się przespać a jak on nie będzie miał czasu jej odwiedzać wyjazd, praca czy coś innego to co jakiś czas będzie to robić ale rzadziej bo to kwestia napięcia seksualnego które organizm próbuje rozładować
piotrus ty czopie ja spytalem jak mogla stracic dziewictwo masturbujac sie palcami a tak ogulnie myslisze ze nie wiem o napieciu sexualnym
oooj ale ty jesteś żałosny aż mi ciebie szkoda kobieta ostrą palcówką może zerwać sobie błonę w przypadku błony sitkowanej czy perforowanej bo co do półksiężycowej i półksiężycowej brzeżnej to raczej nie bo nawet w przypadku brzeżnej przy pierwszym stosunku może nie dojść do krwawienia ani bólu ale to tak na marginesie
Masturbacja - czy uzależnia, racze staje się nawykiem, wyuczeniem metod radzenia sobie z rozładowywaniem emocji w taki sposób (podniecenia, stresu itp).
Co złego wynika z masturbacji? Każdy psycholog to potwierdzi że masturbacja prowadzi do ozięmbłości seksualnej jeżeli jest w nadmiarze używane, stosowanie jej codziennie czy kilka razy dzienie to jest zadużo. Wynikiem oziembłości seksualnej jest to że podczas stosunku seksualnego nie bedzie on sprawiał wam takiej przyjemności jak byście oczekiwali, a w skrajnych przypadkach seks nie bedzie sprawiał żadnej przyjemności przez co możecie nabyć do niego obrzydzenia.
Ponieważ płęć przeciwna nie będzie potrafiła was zaspokoić, zaczniecie rozmyślać dlaczego skoro wam to zajmuje chwilkę postanowicie nauczyć waszego partera/ke sposobu dotykania by sprawiało wam to przyjemność, jednak może okażać się że nic to nie zmienia, bo przyzwyczajeni jesteście do własnego dotyku.
Tutaj pojawia się kolejna skrajność z tym zwiazana, kiedy okazuje sie że kolejny partner/ka nie potrafi was zaspokoić zaczynacie się zastanawiać nad sobą i swoimi preferencjami seksualnymi. Dlatego część przypadków homoseksualizmu wynika właśnie z tego że osoba tej samej płci potrafi was lepiej zaspokoić nić osoba przeciwnej płci.
Wiec następnym razem, młodzi ludzie zastanówcie się jakie tego konsekwencje możecie ponieść w przyszłości i czy jest to warte tego.
Jest jeszcze inna kwestia brak przyjemności z dzielenia jej z osobą przeciwnej płci może skłaniać was do dewiacji seksualnych.
Co złego wynika z masturbacji? Każdy psycholog to potwierdzi że masturbacja prowadzi do ozięmbłości seksualnej jeżeli jest w nadmiarze używane, stosowanie jej codziennie czy kilka razy dzienie to jest zadużo. Wynikiem oziembłości seksualnej jest to że podczas stosunku seksualnego nie bedzie on sprawiał wam takiej przyjemności jak byście oczekiwali, a w skrajnych przypadkach seks nie bedzie sprawiał żadnej przyjemności przez co możecie nabyć do niego obrzydzenia.
Ponieważ płęć przeciwna nie będzie potrafiła was zaspokoić, zaczniecie rozmyślać dlaczego skoro wam to zajmuje chwilkę postanowicie nauczyć waszego partera/ke sposobu dotykania by sprawiało wam to przyjemność, jednak może okażać się że nic to nie zmienia, bo przyzwyczajeni jesteście do własnego dotyku.
Tutaj pojawia się kolejna skrajność z tym zwiazana, kiedy okazuje sie że kolejny partner/ka nie potrafi was zaspokoić zaczynacie się zastanawiać nad sobą i swoimi preferencjami seksualnymi. Dlatego część przypadków homoseksualizmu wynika właśnie z tego że osoba tej samej płci potrafi was lepiej zaspokoić nić osoba przeciwnej płci.
Wiec następnym razem, młodzi ludzie zastanówcie się jakie tego konsekwencje możecie ponieść w przyszłości i czy jest to warte tego.
Jest jeszcze inna kwestia brak przyjemności z dzielenia jej z osobą przeciwnej płci może skłaniać was do dewiacji seksualnych.
Musisz z tym skończyć, i to szybko. Już jesteś uzależniona, a moze dojść do tego, że stracisz dziewictwo. A to strasznie boli. Jak bedziesz chciała to robić to szybko zajmij się czymś innym, nawet tym czego nie lubisz, zobaczysz to przyniesie pozytywny efekt.
POZDRAWIAM ! ;)
POZDRAWIAM ! ;)
wiesz, myślę,że to wcale nie jest do końca normalne i naturalne. wiek dojrzewania faktycznie ma to do siebie,że potrzebujemy tego typu rzeczy ale.. to co napisałaś wydaje mi się trochę.. chore.
dobrze,że widzisz,że coś jest nie tak. to już połowa sukcesu.
uważam,że masturbacja raz na jakiś czas nie jest czymś złym. jeżeli tego potrzebujesz to.. myślę,że możesz sobie czasem na to pozwolic.
ale jeżeli pragniesz tego coraz częsciej i coraz bardziej to.. faktycznie coś musi byc nie tak. myślę,że powinnaś uspokoic swoje hormony. :]
jak? tak jak ktoś wyżej już napisał powinnaś skupic się -w tym momencie kiedy cię na to nachodzi- na czymś zupełnie innym. nawet to "biegam ..." mogłoby byc pomocne, ale każdy jest inny i nie każdemu to samo pomoże. znajdziesz coś sobie.
powodzenia! :)
dobrze,że widzisz,że coś jest nie tak. to już połowa sukcesu.
uważam,że masturbacja raz na jakiś czas nie jest czymś złym. jeżeli tego potrzebujesz to.. myślę,że możesz sobie czasem na to pozwolic.
ale jeżeli pragniesz tego coraz częsciej i coraz bardziej to.. faktycznie coś musi byc nie tak. myślę,że powinnaś uspokoic swoje hormony. :]
jak? tak jak ktoś wyżej już napisał powinnaś skupic się -w tym momencie kiedy cię na to nachodzi- na czymś zupełnie innym. nawet to "biegam ..." mogłoby byc pomocne, ale każdy jest inny i nie każdemu to samo pomoże. znajdziesz coś sobie.
powodzenia! :)
Jak to powiedział Woody Allen ,,Gdyby Bóg nie chciałby żebyśmy się masturbowali,dał by nam krótsze ręce. :)


