Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy?

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 06-08-2008 07:59
Mówią, że pierwszy pocałunek jest najważniejszy, że pamięta się go przez całe życie... A tymczasem z moich doświadczeń wynika, że w realu 'ten pierwszy' najczęściej jest nieudany... Z niewłaściwą osobą, w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwy sposób. Co o tym sądzicie? I jak to było w waszych przypadkach? Czy wasze pierwsze pocałunki rzeczywiście były magiczne i niezapomniane?
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 21-10-2017 12:17:42
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 06-08-2008 09:59
, przez lolek
Czesto jest tak ze dana osoba po prostu chce sie w konuc z kims pocalwoac bo np rowiesnicy jzu dawno sa w jakims zwiazku i calowali sie 150 razy albo z jakis innych powodow. Wtedy to moze nie z pierwszym/pierwsza lepszym/lepsza to robia ale zaraz na poczatku znajomosci z dana osoba. Potem sie najczesciej okazuej ze sa dla siebie obojetni, nic do siebie nie czuja i zamiast przyjemnych doznan, wspomnien zostaje jakas ,,skaza"
Tak sie sklada ze moj pierwszt pocalunek byl jak to nazwalas ,,magiczny" jednak teraz bardzo bym chcial o nim zapomniec i o tamtej dziewczyne..(ale latwo nie jest..;p)hehe
pozdro ;)
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 06-08-2008 10:03
, przez ciuchcik
mój niestety nie bo nie pamietam co czułęm podczas pocałunku ale za to pamietam miejsce i date :P no i z kim oczywiście xD ale zawsze wiedziałem ze to bylo cos niesamowitego ;P pozdro
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 06-08-2008 12:06
, przez ZaRa
Ja sie całowałam z niewłaśniwą osoba i nie było magicznie ;/
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 07-08-2008 09:27
Hmm...a mój w sumie nie wiem, czy był z tą niewłaściwą osobą, bo wtedy się kochaliśmy... ale pamiętam, że zawsze wyobrażałam sobie 'ten pierwszy raz' inaczej... I gdy już do tego doszło, pamiętam, że na początku czułam rozczarowanie, ze myślałam, że będzie inaczej... ale potem stwierdziłam, że było cudownie...bo z Nim. Ale wkrótce okazało się, że nie mielimy właściwie żadnych wspólnych tematów, a poza tym dzieliło nas zbyt wiele kilometrów, więc zerwaliśmy...
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 08-08-2008 20:23
Mój pierwszy ale taki bez jęzora to był z sąsiadem... no tak jakoś wyszło.. Taki gównierz byłam...
A z jęzorem to w ogóle jakiś taki, że nie chce pamiętać.
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 25-08-2008 12:26
to taki głupi o którym zaraz zapomnisz!
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 25-08-2008 16:53
yymm... pocalunku nie trzeba pamietac tak jak pierwszego razu... ja sie pierwszy raz calowalam pod szkola... pierwszy raz ma byc magiczny a poalunek niekoniecznie... xD jak kto woli xD
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 25-08-2008 18:30
, przez catek94
hmmmmmm... był raczej nieudany... ale nastepne były super! :D
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 25-08-2008 21:34
, przez Morganna
Ja swojego nie pamiętam O,o, bo prawdopodobnie był przeżyty w przedszkolu O,o
khe, khe xD
To taka zabawa była w dom chyba.
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 26-08-2008 07:33
, przez stepnos
O, szczęśliwy dniu! który to doznanie przynosisz!
ja swój pierwszy pocałunek przeżyłem 4miechy temu i był wspaniały
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 27-08-2008 10:43
, przez Shameeka
Mój pierwszy 'dziubek' był dość przyjemny, natomiast pierwszy pocałunek był z zaskoczenia i koleś za niego oberwał. Jeśli miał jakąkolwiek magię, to na pewno nie dla mnie :P
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 27-08-2008 20:39
, przez Musztarda
Pierwszy był do bani... nie właściwy koleś nie właściwe miejsce i wogóle wszystko nie tak... Ale za to ten drugi...mmmm marzenie :))
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 28-08-2008 14:00
, przez aniuś
A ja tak siedze i myśle i kurcze jak ta myśle to nie było nic magicznego;p Koleś mi się podonbał, a on mnie olał..wiec niby było fajnie, ale jakos z perspektywy czasu już nie jest heheh..to było dobre pare lat temu, wkoncu ja stara dupa jestem i czasem wydaje mi sie że jedna starszych tu wypowiadajacych;p
Pierwszy pocałunek - ten najważniejszy...
Napisano 04-05-2017 23:12
http://ruchadelko.pl/w-koszuli/

Pierwszy pocałunek to super sprawa, ale niestety już go nie pamiętam.. ogolnie myslalem, ze bedzie zupelnie inaczej a wyszlo jakos naturalnie :D
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 1.23