Kiedy będzie koniec świata?

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 28-08-2008 22:47
Czy napewno w 2012 roku będzie koniec świata??
Co o tym sądzicie?
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 27-06-2017 09:03:40
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 29-08-2008 09:32
, przez Kasiek91
Tak. Jeżeli nic się nie zmieni to w 2012 roku będzie koniec świata dla Polaków kochających piłkę nożną... ;]
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 29-08-2008 10:51
, przez Redeye
Taa popieram przedmówce xD Nie no nie da się wywnioskować kiedy będzie koniec świata -.-' tyle już było przypuszczeń a dalej żyjemy...
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 29-08-2008 11:32
, przez Shameeka
Kasiek31 - owned ;DDD
Taaak...
W 2000 roku miał już być konieć świata i wszyscy w Sylwestra owego roku zastanawiali się, o której godzinie wybuchnie Ziemia xD
Jeśli wierzyć Starożytnym Majom[którzy podobno zamieszkiwali Atlantydę], to faktycznie może być konieć świata ;D
Choć jak na moje to zatopi tylko USA xDDD
Nie no. Koniec świata ma podobno nastąpić, gdy się nikt tego nie będzie spodziewać, czyli za... e, jak się Słońce wypali ;]
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 30-08-2008 23:17
, przez MRV
Nie wszyscy się zastanawiali ;)
Ci mniej hmm..... doinformowani (?). :P
USA to zatopi na pewno :P (oczywiście, jak w większości filmów :D)..

Słońce ma jeszcze przed sobą dłuugie życie, zaś nasza planeta napewno prędzej utraci życie, niż Słońce :) No przecież mieszkają tu ludzie, a to coś mówi :P
No chyba, że ewolucja przyspieszy trochę, bo by się przydało, gdyż większość ludzi jest jeszcze tam, gdzie już dawno nie powinno ich być : )
Pozdrawiam : )
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 03-09-2008 06:11
, przez Redeye
MRV wspaniała wypowiedź, wspaniała...xD Ale niestety taka prawda...sama miałam styczność z osobami które brak intelektu zastępowały mięśniami i szpanowaniem ><' ech...aż szkoda słów...
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 04-09-2008 09:47
, przez aniuś
Mi się wydaje ze koniec świata nastapi bardzo powoli tak jak i swiat powstawał.Juz sie zaczna..topienie lodowców, podniesienie poziomu mórz, dziura oznowa, smogi, gatunki zwierzat które zaczynaja wyginac, zmniejszona populacja ludzi,zatuwanie srodowisk, brak oszczędzania wody słodkiej prowadzi do jej wyzerpania, koncza sie zasoby ropy, wegla...ludzie sami doprowadzaja do konca świata..sami sie wyniszczmy..
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 05-09-2008 21:33
, przez MRV
@aniuś - z tym można sobie jeszcze poradzić i już niedługo nie będzie to stanowić większego problemu :)
Jednak bardziej niepewnym wydaje się być współczynnik inteligencji najbardziej wpływowych ludzi tego świata.
Od nich bowiem zależy, czy Ziemię dosięgnie zagłada poprzez np. wojnę nuklearną...

Nawet z zagrożeniami typu, asteroida zmierzająca w kierunku Ziemi, co ma się skończyć zagładą, ludzie by sobie poradzili, gdyż jest to problem wspólny.

Jednak ludzie nie mogą sobie poradzić z dogadaniem się nawzajem.
Przykładem może być Rosja, która zawsze szuka "zaczepki", ciągle stwarza problemy.
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 14-11-2008 12:54
, przez d@mix
nigdy
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 16-11-2008 09:45
Nie wiem ,co mam o tym myśleć...interesuję się tym,lecz nie wiem jak będzie naprawdę...Trzeba czekać..Jeśli naprawdę się tym interesujesz to polecam you tube ;p Pozdro
Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 28-12-2008 21:06
, przez 27101993
Ludzie przejmują sie CO2 ,dziurą ozonową, klonowaniem owiec.. a nikt jeszcze nie zauwazyl, ze jak dalej bedziemy zyc tak jak zyjemy, predzej czy pozniej pozabijamy sie sami. "nie wiem jakiej broni użyją w IV wojnie swiatowej, ale wiem, ze V bedzie na maczugi i kamienie". Skoro w II wojnie swiatowej uzyto bamby atomowej, zaloze sie ,ze w nastepnej równiez nikt nie bedzie mial oporów.
Oprócz tego działa jeszcze globalizacja.
Wystarczy ,że szczur przegryzie jeden mały drucik, a pół świata nie ma np prądu. Im bardziej uzależniamy się od wszystkich państw naokoło, tym bardziej bolesne będą skutki awarii któregokolwiek z nich.To przecież takie proste...
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 29-12-2008 13:44
, przez Darina99
Wiecie nie myślcie o końcu świata kiedyś ten dzień nastąpi..napewno każdy jakieś tam rzeczy gada na temat końca swiata że będzie potop lub dzura ozonowa powstanie w słońcu i się spalimy różne są wypowiedzi a ja w nie NIE WIERZE..Może nas zaskoczy świat moze będzie innaczej...
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 01-01-2009 21:18
Jeśli ilość materii jest na tyle duża, by powstrzymać ekspansję i następnie pod wpływem sił grawitacyjnych dojdzie do zapadnięcia się wszechświata i odwrócenia wszystkich etapów dotychczasowej jego ewolucji, aż do momentu, gdy wszystkie siły władające kosmosem będą znów połączone w jedną wielkość, a materia i energia będą stanowić jedność. Temperatura wtedy będzie wzrastać wraz ze wzrostem gęstości
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 01-01-2009 21:22
Jeśli ilość materii jest zbyt mała, by siły grawitacyjne mogły powstrzymać ekspansję lub przewagę zyska ciemna materia. Wszechświat będzie w takiej sytuacji rozszerzać się wiecznie, a jego temperatura spadać
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 01-01-2009 21:27


* 21 grudnia 2012 - ostatni dzień podany w kalendarzu Majów. Według niektórych interpretacji, m.in. Patricka Geryla, właśnie wtedy ma nastąpić koniec świata.
* 2060 - rok w którym według Isaaca Newtona ma nastąpić koniec świata.

Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 02-01-2009 13:03
, przez Kasiek91
Zetta_11 mówisz o miliardach lat... zapewniam Cię, że zanim, którykolwiek z Twoich scenariuszy się sprawdzi (mówię o kosmosie) Ziemi już od dawna nie będzie... ludzi pewnie też.

Tak w temacie topnienia lodowców... właśnie topnienie lodowców, może nas zapewniać o rychłym przyjściu epoki lodowcowej-kiedy stopnieją zatrzymane zostaną prądy wodne na oceanach i na północy gwałtownie spadnie temperatura.

A najbardziej prawdopodobna zagłada świata to będzie samozagłada ludzkości, przy czym przyroda jakoś sobie poradzi i odbuduje ten świat bez nas, dlatego lepiej żyjmy w zgodzie z nią, a nie przeciwko :D
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 07-01-2009 23:25
, przez MRV
Ale spójrz na to, że woda i tak nie zatopi wszystkich terenów Ziemi, jest jej zbyt mało.
Ludzie przetrwali już jedną epokę lodowcową i są dalej.

My przecież mamy najbardziej wykształcony zmysł przetrwania. Zaraz po nas są karaluchy :)
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 07-01-2009 23:28
, przez MRV
E. Przepraszam za spam.

Jeżeli już, to znajdzie się jakiś przewrotny dyktator (czy ktoś taki), który zechce rozpocząć wojnę nuklearną. Wtedy, jeżeli skażenie nie ogarnie całej planety, będzie dobrze. Będziemy mieli za to zimę nuklearną ;]
Ale z tym, to ludzie by sobie poradzili. Jakiś satelita z talerzem mikrofalowo-termicznym, czy coś podobnego :)
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 09-01-2009 16:57
Wcale nie jest tak wesolo, mowa byla o czarnym papiezu, a co jak zrobiono blad i chodzi o Obame? wlasnie w 2012 skonczy urzedowac, i takie tam, ale co moze sie stac? meteoryt spadnie? bez jaj...
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 10-01-2009 00:38
, przez MRV
Ale się przejmujecie...
Jakieś dziwne wymysły... Co będzie, to będzie. Nic nie poradzisz.

Z przykładowym meteorytem, ludzie daliby sobie radę :)
Kilka ładunków jądrowych i po robocie.

A czarny papież?
Rasistowskie poglądy. Może nie chodzi tutaj o kolor skóry, lecz uduchowienie.

Przykładowy scenariusz. Papież wprowadza zamęt w obrębie najwyższych władz - przywódców różnych religii i wyznań.
Wybuchają oburzenia i w konsekwencji bunty i zamieszki. Powstają ruchy oporu przeciwko Chrześcijaństwu (ogólnie, inni też by pewnie oberwali).

Rozpoczynają się ataki na tle religijnym.
Wybucha III Wojna Światowa.
Rozpoczynają się ataki nuklearne na jakieś miasta.
Giną miliony ludzi.
Rozpoczyna się zima nuklearna.
Ginie ok. 3 miliardów ludzi.

Brak powrotu do normalnego życia przez 100 lat.
Ginie kolejne pół miliarda.
Mija 150 lat, życie zaczyna się robić w miarę normalne.
Nie widzę tutaj jednak końca świata, ponieważ nawet najwięksi idioci posiadający władzę mają jakiś zmysł samozachowawczy i nie dopuściliby do zniszczenia Ziemi.

Ciężko mi wymyślić przykład, dzięki któremu życie ludzi przestałoby istnieć...
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 10-01-2009 01:08
@MRV "
Z przykładowym meteorytem, ludzie daliby sobie radę :)
Kilka ładunków jądrowych i po robocie." to tylko pogorszyło by sprawe, rozdzieliłbyś meteoryt na kilkaset mniejszych części

"Ciężko mi wymyślić przykład, dzięki któremu życie ludzi przestałoby istnieć..." - wirus, masowe wybuchy bomb wodorowych, wyniszczenie warstwy ozonowej, efekt cieplarniany; jeszcze trochę mogę wymysleć jak chcesz :)
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 10-01-2009 12:59
Polecam do przeczytania książkę Scott Westerfeld "Brzydcy" może nie opisuje tam końca świata, ale to co się stało po nim(to tak ogólnie)warte uwagi są tez pozostałe 2 części.

Tak jak już było parę wypowiedzi, Ziemia jako planeta pozostanie tylko ludzi się pozabijają;/
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 10-01-2009 16:01
, przez MRV
"wirus, masowe wybuchy bomb wodorowych, wyniszczenie warstwy ozonowej, efekt cieplarniany" - jednak spójrz na to, że ludzie nie dopuszczą do tego!
Musieliby zostać sami azjaci i afrykanie. Oczywiście nie próbuję nikogo obrazić, lecz władcy tamtejszych państw i ich większość rządów, są bardzo nieuświadomieni i wyjątkowo beznadziejni. Niszczą nasz świat.

A co do omawianego meteorytu. Dla formalności. To nie meteoryt, tylko meteor. Dlaczego, to chyba wiadomo. Tak dokładniej, to raczej byłaby asteroida.
Jeżeli byłby jeden lub dwa ładunki i w dodatku małe, to zgadza się, zostałaby rozbita na małe kawałki, ale jeśli więcej, to byłyby to okruszki, albo nic by już nie było.
Dwufazowa bomba jądrowa posiada przecież niewyobrażalną moc. Skały przecież wyparowują.
Wystarczyłaby nawet jedna mocna bomba.
Bomba Cara miała 57-58 Mt. Wyparowało kilka wysp.
Nie widzę w takim razie problemu :)
Poza tym, ludzie i ta by wszystko obliczyli.

Ewentualnie ten wirus, ale mimo wszystko ludzie również nie zginęliby od tego. oczywiście, straty byłyby duże, jednak gatunek by nie wyginął. Szczepionki, leki uodpornienie w drodze ewolucji. Warstwa ozonowa. Może niedługo, zaczną ją sztucznie odbudowywać, a i tak się przecież sama regeneruje, wolno, ale jednak.
Śmiercionośny efekt cieplarniany też raczej nie nastąpi, bo skończą się paliwa kopalniane, a ludzie już się hamują z emisją gazów cieplarnianych.

Jak Ci się chce, to dawaj dalej. Wymyśl coś porządnego ;]
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 10-01-2009 23:51
nie na kazdy wirus jest szczepionka, wiec on sam moglby zniszczyc ludzkosc a no to ze ktos bedzie mial zmutowane dna i bedzie mogl przezyc szanse sa raczej nie wielkie, poza tym co raz wiecej ludzi choruje na raka, mozna go wywolacz wieloma produktami z supermarketow, atak obcych, jakies zaklocenie w pracy pola magnetycznego ziemi, skazenie wod,

dobra moja inwencja tworcza zdaje sie wyczerpywac :P nie mozemy zakladac ze ludzie do tego nie dopuszcza, na pewno jesli bedzie ktos taki komu bedzie zalezalo na zniszczeniu swiata to znajda sie tacy, ktorzy beda probowali mu w tym przeszkodzic, ale zawsze ma jakies szanse, jesli nie wierzysz ze tacy ludzie moga w ogole sie urodzic to zobacz na faszystow, a wez daj jeszcze takim do reki bron atomowa...
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 11-01-2009 10:34
, przez Kasiek91
MRV, akurat atmosferę to najbardziej Amerykanie zaśmiecają, choć mogli by się o laur pierwszeństwa z Azjatami kłócić, a Afryka? Jest za słabo rozwiniętym kontynentem, żeby mieć większy wpływ na zanieczyszczenie...

progressive, masz na myśli wirus podobny do tego z "Resident Evil"? Zawsze znajda się odporni... tak jak są odporni na AIDS (mały procent populacji, ale jest), tak jak odkryli, że o tym czy mamy szanse zachorować na raka mówią nasze geny, tak samo jest z każdym wirusem, słabe jednostki wymrą, a silne zostaną... taka kolej rzeczy na tym świecie. Atak obcych... co się wszyscy tak tych obcych boją? Jeżeli do nas dolecą to znaczy, że są wyżej rozwinięci jak my i wiedzą, że nie ma sensu nas mordować... jeśli nie będą się chcieli z nami dogadywać to zrobią z nas atrakcje w zoo lub tanią siłę roboczą... :D . Zakłócenie pola magnetycznego występuje odkąd istnieje Ziemia. Już wiadomo, że niedługo nastąpi zmiana biegunów magnetycznych (czyli na północy będzie południe, a na południu północ), które nastąpiło już wiele razy od powstania planety i jakoś wszelkie organizmy sobie radzą, to i człowiek sobie poradzi. Nie ma szans żeby skazić wszystkie wody, na całym świecie. Już teraz potrafią odsalać duże ilości wody oceanicznej. a nawet jeśli skażą zaraz znajdą sposób na oczyszczenie. W najgorszym wypadku woda stanie się towarem luksusowym...
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 11-01-2009 23:32
, przez MRV
@progressive - nie zrozumiałeś.
"nie na kazdy wirus jest szczepionka, wiec on sam moglby zniszczyc ludzkosc a no to ze ktos bedzie mial zmutowane dna i bedzie mogl przezyc szanse sa raczej nie wielkie"
Napisałem, że wymyśliliby ją - prędzej, czy później. A nie to, że jest. Jeżeli by musieli, to by zrobili. Teraz na przykład HIV. Ociągają się z tym, lez gdyby to groziło zagładą, zaraz problem byłby rozwiązany i nikt nie martwiłby się pieniędzmi.

Na raka już niedługo będzie lek. Proste, powszechne zdanie. Nauka czyni cuda.
Atak obcych.? - to skrajny przypadek. Strasznie naciągany. Wiesz ile lat świetlnych musiliby przebyć? No, chyba, że jakieś przejście w hiperprzestrzeń... :)
Jednakże, gdyby byli już tak rozwinięci, że byliby zdolni do przedostania się do nas, to przecież nie atakowaliby nas, ponieważ ewolucja wykluczyłaby prymitywne zło drogą ewolucji. To przecież logiczne. Ludzie jednak mają dziwne wizje, ponieważ mierzą ich swoją miarą, a wielu ludzi jest z tyłu za obecnym, ziemskim współczynnikiem ewolucji...

"jakies zaklocenie w pracy pola magnetycznego ziemi" - podróż do wnętrza Ziemi, kilka ładunków jądrowych i już :)

"skazenie wod" - oczyszczanie drogą chemiczną i tyle :)

A faszyści, naziści itp. ...
Przecież mają zmysł samozachowawczy. Sami baliby się zniszczyć siebie. A ich głównym celem nie byłoby zniszczenie świata, lecz opanowanie go.
Nie masz nic więcej? xD xP ;]


@Kasiek91 -
"a Afryka? Jest za słabo rozwiniętym kontynentem, żeby mieć większy wpływ na zanieczyszczenie..." - tak, jednak w tym rzecz. HIV, AIDS i inne choroby to już normalka.
A spójrz na przyrost naturalny. To prowadzi do zagłady...
Ponad 20 mld ludzi na Ziemi - to nie brzmi dobrze... :\

"Jeżeli do nas dolecą to znaczy, że są wyżej rozwinięci jak my i wiedzą, że nie ma sensu nas mordować..." - heh. nawet wcześniej tego nie czytałem, a napisałem to samo ;] - właśnie w tym rzecz.

"W najgorszym wypadku woda stanie się towarem luksusowym..." - z tym to chyba nie da rady... Oczyściliby i tyle.

@progressive - słabe masz te pomysły : ) ;P
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 19-02-2009 17:49
, przez bartolisz
hehe co roku ludzie piszą że koniec świata!! koniec świata!! to co roku jest xd ;);)
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 19-02-2009 21:30
Nikt nie wie nawet naukowcy... to sie okaże... Moim zdaniem napewno nie w 2012r. jak już to w 5000r. haha... Pozdro :p
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 19-02-2009 21:31
Nikt nie wie nawet naukowcy... to sie okaże... Moim zdaniem napewno nie w 2012r. jak już to w 5000r. haha... Pozdro :p
Odp: Kiedy będzie koniec świata...
Napisano 20-02-2009 21:58
, przez MRV
Zobaczymy, wcześniej zostały przedstawiane różne wizje: te złe (bardzo prawdopodobne) i kontrargumenty do nich, które pisałem m.in. ja, gdyż wierzę w ludzkość :P


BTW
Żal mi ludzi, którzy zabijają swoje kommpleksy w ocenach wypowiedzi i innych tego typu sprawach...
I co to komu da? Jeżeli osoba ta poczuła się dzięki temu lepiej, to niech i tak będzie, lecz to co najmniej oznaka problemów emocjonalnych.
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 0.37