Co zrobić z włosami puszystymi i falowanymi?
PROLINK
Polecane pytania
Zadaj własne pytanie
Ja mam taki problem, no więc mam strasznie puszyste, zniszczone (od prostownicy) i takie niby falowane niby proste, już nie wiadomo jakie i po prostu już mam ich dosyć. Mam długie włosy do łokcia i bardzo mi wypadają w czasie mycia i prostowania. Wiem, że mam tak zniszczone od prostownicy, ale jak nie wyprostuje to mam takie siano na głowie, że normalnie aż wstyd wyjść na ulice. Zaczęłam używać szamponu i odżywki z Nivea na puszyste i falowane włosy, no trochę to pomaga, ale i tak są puszyste. Nie wiem co mam zrobić. A jeszcze jest taki jeden problem, że jak wyprostuje a zacznie na dworze padać albo jak jest wilgotno to taka szopa się robi że normalnie masakra. Takie włosy mieć to jest szok. Doradźcie mi coś jak zaradzić na moje włosy, a i jeszcze chciałabym żebyście mi doradzić jakie fryzury robić do takich włosów, żeby ładnie wyglądać.
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Użyj shaumy heh
Mam tak samo, tylko że mam włosy krótkie, prawie do ramion i to jest jeszcze gorsze, bo długie możesz jakoś spiąć i nie bedzie widać szopy a mi jak się włosy rosprostują to normalnie żal mówić jak wyglądam :/
no tak zepne ale ja mam tez taki inny problem ze nie chce spinac, chociaz czasem sie wkurze i zepne, bo naprawde masakra jest z takimi włosami i pewnie Klaudia mnie rozumiesz. Zawsze to wszyscy mi mówią, że ładne mam włosy takie gęste i puszące i mi zazdroszczą, a tak naprawde nie mają czego. Męczarnia jest z takimi włosami.
Ja też mam takie włosy. Strasznie mnie denerwują. niestety nie znam metody jak tamu zaradzić, ale włosy wygladają trochę lepiej, gdy suszę je na swirzym powietrzu. Zimą natomiast, gdy używam suszarki, to modeluję sobie sama troszke włosy "uklepujac je". To co prawda zbyt wiele nie poprawia, ale no cóż...
ja już nie mam siły do tych włosów, są różne metody, ale żadne mi nie pomagają ;(((
haha. Skąd ja to znam.. Prostownica to moje zbawienie. Ja mam lekko kręcone, nie falowane, ale dokładnie wiem co czujesz. Ja polecam mgiełkę pod prostownicę z Dove i krem z Shockwaves puszenie pod kontrolą i klasycznie jedwab. :D
ja myśę że możesz stosować jakiś płym czy mgiełke pod prostwnice i twoje włosy nie beda tak zniszczone , mozesz też używać jakiś regenujących szamponów do włosów i odrzyewk żeby sie nie niszczyły , ponieważ od prostownicy mozesz miec puszyste włosy ponieważ jak czesto ją stosujesz to włosy sie niszcza i rozdwajają i mogą byc bardziej puszyste, mozesz też iść do fryzjera podciąć końcówki włosów i zapytać go przy okazji co mozesz urzywać żeby włosy się tak nie puszyły ;)
Rozumiem Cie tez mam taki problem z włosami , jak ich nie wyprostuje to nawet z domu nie wychodzę a jak na dworze pada deszcz to juz wogule masakra! ja nie lubie spinac sobie włosów i wole o wiele bardziej chodzić w rozpuszczonych ;) używaj odżywek to niewiele pomaga ale zawsze cos;] ;pp pozdro
Profesjonalne cieniowanie u fryzjera, może i trochę się wykosztujesz ale uwoerz - będziesz zadowolona z efektu... ;)
Przy okazji, jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś o włosach, to zajrzyj tutaj : http://pl-pl.facebook.com/dbajowlosy
Przy okazji, jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś o włosach, to zajrzyj tutaj : http://pl-pl.facebook.com/dbajowlosy


