Miłość na uwięzi? czy chora zazdrośc ?
PROLINK
Polecane pytania
Zadaj własne pytanie
czesc mam nadzieje ze ktoś mi pomoze jakoś rozwiązac moją sytułację. od 9 miesięcy jestem w związku z chłopakiem, on jest szalenie we mnie zakochany, ciagle powtarza ze mnie kocha ale ja mam wrazenie ze sa to tylko słowa... nic nie znaczace czuje ze mu zalerzy tylko na sexie ... rzadko gdzies wychodzimy , zazwyczaj spedzamy czas w domu... na jaka kolwiek impreze jest cieszko go namówic... od pewnego czasu zastanawiam sie dlaczego z nim jestem... i czy go kocham... bez powodu przywozi mi kwiaty niby dobrze ale zastanawiam sie czy nie ma czegoś na sumieniu(zdrady)jest cholernie o mnie zazdrosny gdy w jego towarzystwie napisze 2 smsy do kolezanki to jest awantura, pytania z kim pisze, po co , nie moge sama wrócic do domu np. z uczelni... przyjezdza po mnie, zawozi... czuje sie troche jak na uwięzi i jak bym była tylko i wyłacznie jego własnoscia nie moge gdzies wyjsc ze znajomymi bo zazwyczaj nie zdarze wypic piwa i juz po mnie przyjezdza nie mam pojecia co z tym zrobic... próbowałam raz z nim zerwac bo uznałam ze to nei ma sensu ale mi na to nie pozwolił... mowiac ze nie da rady bezemnieitp. nie wiem co mam robic czy ma to sens doradzcie co moge zrobic
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
I jedno i drugie ;P
Chłopak ma problem ze sobą..
Chyba jestes młoda, radze korzystać z życia a nie sie dręczyć z zazrdosnym psychopatą, Dziewczyno nie masz zycia prywatnego !! Kiedy ostatni raz gdzieś bez niego wyszłaś z kumpelą czy mieszną grupą, co ??
Chłopak ma problem ze sobą..
Chyba jestes młoda, radze korzystać z życia a nie sie dręczyć z zazrdosnym psychopatą, Dziewczyno nie masz zycia prywatnego !! Kiedy ostatni raz gdzieś bez niego wyszłaś z kumpelą czy mieszną grupą, co ??


