List do rodziców z zimowiska

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Dodaj swoje zadanie domowe za darmo

List do rodziców z zimowiska...
Napisano 11-02-2005 18:17
Napisz list do rodziców z zimowiska.
-wiedomości o sobie na tle całej grupy
-informacje o przyjeżdzie i zagospodarowaniu
-plan dnia
-piękno krajobrazu
-najmilsze zajęcia
-przyjażń z jakąś koleżanką

Proszę bardzo o odpowiedź do niedzieli
DARIA
Zakopane; 11.02.2005...
Napisano 25-07-2014 05:37:44
, przez zadane
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Zakopane; 11.02.2005...
Napisano 11-02-2005 20:08
, przez pomoc
Zakopane; 11.02.2005

Kochani Rodzice!

Piszę do Was ten list po tygodniu spedzonym w zimowisku. Tygodniu bardzo ekscytujacym i obfitujacym w przygody, ale wszystko po kolei. Zanim opowiem Wam o planie dnia, najciekwaszych zajeciach, krajobrazie, nowo zawartej przyjazni i innych waznych rzeczach, pragne Was bardzo goraco pozdrowic i ucalowac. Dziekuje, za ten wyjazd, ktory jak do tej pory sprawil mi i nadal sprawia, wiele radosci. A wiecie dlaczego?
Na miejsce przyjechalismy okolo godziny 14. Budynek okazal sie bardzo zadbany i "klimatyczny". W srodku okazalo sie, ze jest jeszcze lepiej- basen, silownia, dyskoteka- bardzo ucieszyla mnie perspektywa potanczenia, poplywania czy pocwiczenia. Po "ogledzinach" zostaly wydzielone 4- osobowe pokoje. Jestem razem z Kasia, Magda i Ania, o ktorej Wam zaraz opowiem. Pokoje sa w bardzo dobrym stanie, czyste, zadbane i w ladnym stylu. Sa tu dwa lozka pietrowe, szafa, 2 stoliki nocne, stol, 4 krzeselka i maly balkonik.
Po rozpakowaniu sie, poszlismy zwiedzic najblizsza okolice. Teren ten okazal sie niezwykle urodziwy, wrecz bajeczny. Polozony jest w okolicy pieknego lasu, niedaleko gor. Teraz, kiedy jest zima, wszystko to wyglada jak z filmu. Bardzo mi sie podoba. Jest tutaj tez kilka sklepow z pamiatkami oraz spozywczak. Wszystko to jest bardzo ladnie skomponowane- sklepiki, lawki, sciezki do jazdy na rowerze badz spaceru, no i ten widok na potezne Tatry- to naprawde robi kolosalne wrazenie!
Moje dni tutaj plyna szybko, intenstywnie, w zadnym wypadku monotonnie. Codziennie chodizmyw gory, aby zjezdzac na nartach badz na sankach, zaleznie od stopnia zaawansowania. Ja pdojelam nauke jazdy na nartach i jak na poczatkujaca, radze sobie calkiem niezle. Wyczyna na stoku sa bardzo meczace, jednak mimo to, urzadzamy sobie dyskoteki, chodzimy poplywac w basenie badz tez cwiczymy na silowni. Czesto tez urzadzamy sobie rozne konkursy, zabawy, czasami chodzimy na dlugie spacery, kupujemy sobie wtedy pamiatki oraz rozne dorazne rzeczy, np slodycze. Staram sie dobrze gospodarowac pieniedzmi, jak narazie udaje mi sie to w miare dobrze. Kupilam juz kilka prezentow dla Was, ale o tym narazie cichosza.
Cieszy mnie, ze poznalam tutaj nowa przyjaciolke. Nazywa sie Ania, ma 13 lat i chodzi do mojej szkoly, znalam ja z widzenia, jednak dopiero teraz mialam okazje poznac. To bardzo sympatyczna i radosna dziewczyna, tak jak ja lubi czytac ksiazki, sluchamy tez pdoobnej muzyki. Mam nadzieje, ze ta przyjazn nie zakonczy sie wraz z koncem zimowiska, wierze, ze zostanie jedna w moich najblizszych przyjaciolek.
Poza tym poznalam tutaj kilka ciekawych osob, z ktorymi lubie spedzac czas. Mamy rowniez mila opiekunke. Nazywa sie Jola, ma 24 lata, traktuje nas jak rowiesnikow, co bardzo nam schlebia. Oczywiscie, opiekuje sie nami i dba o nasze bezpieczenstwo, chetnie z nami rozmawia czy bierze udzial w zabawach. Jest nas tutaj 30 osob i wszyscy tworzymy zgrana, nieco łobuziarska, ale w miare odpowiedzialna grupke. Polubilam prawie wszystkie osoby, wierze, ze bedziemy sie spotykac po zimowisku, albo nawet kiedy to powtorzymy w tym samym skladzie.
Nie moge sie tez powstrzymac, aby nie wspomniec o zachwycajacym krajobrazie Tatr. Pokochalam to miejsce od pierwszego wejrzenia. Te widoki i ogolny klimat jest trudny do opisania. Potezne gory, lasy, urocze sklepiki, przyjazni turysci, wszystko i wszyscy przyozdobieni bialym puchem... To jest naprawde cudowne!
Moim najmilszym zajeciem wykonywamy tutaj jest jazda na nartach. Zawsze marzylam o tym, zeby nauczyc sie tego sportu i wreszcie choc troche przyblizylam sie do realizacji moich marzen. Mimo, iz musze duzo pracowac i czesto zaliczam bolesne upadki, ciesze sie, ze moge robic to, co bardzo mi sie podoba. Tak po cichu mysle sobie, ze jeszcze kilka sezonow i bede szusowac po stokach jak conajmniej dobra narciarka.
Bede konczyla moj list, mam nadzieje, ze choc troche zaspokilam Wasza ciekawosc i uspokoilam niepokoj. Napeawde bardzo mi sie tutaj podoba, krajobraz, osrodek, moja grupa i zajecia- to wszystko sprawia, ze z checia wstaje kazdego ranka, bo wiem, ze przezyje cos nowego i ekscytujacego. Smutno mi sie robi na mysl, ze jestem juz na półmetku, ale zdrugiej strony, tesknie za Wami i chcialabym Was jak najpredzej zobaczyc. Mam nadzieje, ze przyjedzie mnie odebrac, byloby mi bardzo milo, no i dostaniecie prezenty, ktore dla Was wybralam. Poki co, sciskam Was goraco i ide na obiad, a potem na Krupowki. To magiczne miejsce, juz nie moge sie doczekac.

Daria


Ps. Przekazcie pozdrowienia Babci i Dziadkowi.
Ps2. Tato, wszystkiego najlepszego z okazji imienin!






----




Mysle, ze moze byc, choc moga by literowki, nie sprawdzalam. Jelsi pasuje to napisz, no i czy tamta praca o tym parku tez spasowala?;)
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 0.73