JAK ZDOBYC CHLOPAKA???

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania

apartamenty w chorwacji
Rezerwuj dziś. Domy Wakacyjne od 896 zł za tydzień.
podrozuj.net

Zadaj własne pytanie

JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 30-11-2005 20:19
, przez oldza
nie wiem jak zrobic zeby chlopak byl moj, przeciez nie poprosze go o chodzenie bo to glupie i dziewczynie nie wypada itd, co mam zrobic zeby sie we mnie zakochal itd chociaz ja czuje ze uwaza mnie za kogos wiencej niz przyjaciolke, ale nie chce zeby to zaniklo tylko dalej trwalo i wogle jak mu pokazac ze mi tez zalezy zastanawialam sie czy zaprosic go gdzies i pogadac o tym ale sie troszke boje i nie wiem czy to dobry pomysl? bardzo mi na nim zalezy i chce zebysmy byli razem tylko jeden jego krok tylko jak zrobic zeby mnie poprosil nie zmusze go chyba nie?pomocy!!!!!!!!
Przede wszystkim popracuj nad swoją ...
Napisano 25-10-2014 20:12:56
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Przede wszystkim popracuj nad swoją ...
Napisano 30-11-2005 20:34
, przez romantic
Przede wszystkim popracuj nad swoją ortografią :) Chyba, że mu to nie przeszkadza. Jeżeli jesteście blisko siebie (przyjaciele) to wyznaj mu, że czujesz do niego coś więcej. Powiedz mu, że to jest coś więcej niż przyjaźń. Nic nie zaszkodzi spróbować. Pamiętaj jednak: gdy się zwiążęcie nie będzie już szans, abyście w razie nieudanego związku byli nadal przyjaciółmi. W 99% jest to niemożliwe, więc głęboko się zastanów czy jesteś gotowa na stratę przyjaciela.

[quote:88273eee28="oldza"] przeciez nie poprosze go o chodzenie[/quote:88273eee28]

O chodzenie po bułki do sklepu? Czemu nie ? :wink:
Droga kapo...
Napisano 01-12-2005 14:33
Droga kapo!!!

Wile takich tematów było poruszane na forum i nikt prawdopodobnie nie powie ci nic innego.

Wystarczy tylko poprzeglądać różne posty!
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 05-12-2007 22:12
wiem znam to uczucie przezywam to samo..niestety...bo zakochalam sie w moim najlepszym przyjacielu...ale co ja na to poradze:( widzisz swiat nie jest fair!a chlopacy nie sa tacy inteligentni zaeby sie domyslec ze czujemy to samo i wiekaszosc z nich jest niesmilaych zeby nas zapytac o chodzenie i ma kompleksy czasem wieksze od dziewczyn.. moim zdaniem lepiej poczekac na jego kroki i nie nalegac jezeli bedzie mu zalezalo na Tobie to sam podejdzie i sie zapyta:) 3mam kciuki za ciebie:):):) ^^angel^^
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 11-12-2007 19:49
, przez paolka11
hej.jestem w takim samym metliku jak Ty. chodz mam tez przyjaciela ktorego kocham ale nie wiem czy to dobry pomysl aby z nim byc:( poniiewaz pozniej moze to byc tylko nie nawisc...Przyjazn trwa wiecznie.. A zreszta mysle ze wiesz to ze od milosci do nienawisci jest tylko 1 krok... Wiesz jak latwo mozna kogos zranic... Pamietaj to pozniej juz mozesz przyjazni juz nie odbudowac.. Rozumiem jak cie to boli:(( mnie podobnie!!!!!!
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 21-12-2007 07:40
a ja zakochalam sie w takim chłopaku ktorego nie znałam a on tez chyba cos do mnie czuje bo cały czas sie na mnie gapi a jak ja sie na niego popatrze to on odwraca wzrok ale on nic do mnie nie gada a mojej przyjaciółce powiedział ze mnie lubi ale nie zaprzyjazni sie bo mu wszystko zniszczyłam a ja nic mu nie zrobiłam zgadzam sie z opinią olgi chyba trzeba czekac na niego albo umiechac sie ale po czym poznac ze on mnie kocha pomocy!!!!!!!!
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 12-04-2008 07:10
, przez kompalana
ja to mam problem..
jest taki faajny chlopak z mojej klasy ale on ma powazne problemy z dziaslami jak byl mlodszy wypadly mu zeby;((ale on jest przewspanialy...lubiee z nim rozmawiac..jest suuperr...ale CO JA MAM ZROBIC??pomocy
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 04-05-2008 09:52
, przez Kadia11
Moze pomozecie mi?wiec tak pisze z chlopakiem takim jednym juz od roku na g-g jeden raz gadalam z nim tak na zywo bo chcialam jechac z nimi na wycieczke...ja go traktuje jako przyjaciel on tez jako przyjaciolke chociaz wogule nie gadamy na zywo...niedawno sie w nim zakochalam i nie wiem co mam zrobic a i on jest o 2 lata oemnie starszy ale on ma dziewczyne tylko daleko od siebie i niezbyt czesto sie z nia spotyka ...chce mu powiedziec ze czuje do niego cos wiecej ale opiero wtedy jak sie zmienie na lepsze tzn kupie nowe ciuchy i zrobię sie inna....co mam zrobic pomozcie prosze...<prosi>
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 04-05-2008 09:53
, przez Kadia11
Moze pomozecie mi?wiec tak pisze z chlopakiem takim jednym juz od roku na g-g jeden raz gadalam z nim tak na zywo bo chcialam jechac z nimi na wycieczke...ja go traktuje jako przyjaciel on tez jako przyjaciolke chociaz wogule nie gadamy na zywo...niedawno sie w nim zakochalam i nie wiem co mam zrobic a i on jest o 2 lata oemnie starszy ale on ma dziewczyne tylko daleko od siebie i niezbyt czesto sie z nia spotyka ...chce mu powiedziec ze czuje do niego cos wiecej ale opiero wtedy jak sie zmienie na lepsze tzn kupie nowe ciuchy i zrobię sie inna....co mam zrobic pomozcie prosze...<prosi>
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 16-05-2008 16:17
, przez Romus
Zaproś go dziewczyno i się nie bój! On może jest nieśmiały i to Ty może musisz przejąć inicjatywę powstania tego związku ( chyba, że Ci nie zależy ? ). Pozdrawiam.
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 16-05-2008 17:01
, przez MRV
@oldza
I to jestwłaśnie głupie myślenie...
Niby dlaczego dziewczynie nie wypada prosić o "to"...?
To bez sensu...
Niby dlaczego zawsze mężczyźni muszą się trudzić?
To jest identyczna sytuacja, jakby Cię chłopak prosił...
Stereotyp się przyjął i ludzie tak dziwnie myślą.
Czasem naprawdę można pomóc losowi, kiedy to dziewczyna pierwsza wyzna uczucia...

I tutaj - wcale nie musisz stracić przyjaciela - to błędne myślenie...
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 16-05-2008 17:02
, przez MRV
@sweetyangelxxx - nikt przecież nie "siedzi" w czyjejś głowie i nie czyta jego myśli...
Jeżeli jest sytuacja, w której jest większa pewność z jakiejś strony, czy to byłaby dziewczyna, czy chłopak (to nie ma znaczenia), to lepiej, żeby ta oto strona zrobiła pierwszy krok...
Powtarzam jeszcze raz - to głupie myślenie!
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 16-05-2008 17:03
, przez MRV
@karolcia21 - on ma jakieś wewnętrzne przeżycia, które są tylko jasne dla niego samego... Jak byłem młodszy to miałem coś podobnego :P (prawie tak samo)
Wy tutaj macie lepiej, bo Ty odwzajemniasz jego uczucia (z tego co piszesz, to on coś czuje do Ciebie)... Jeżeli coś czujesz do niego to wal, bo możesz się doczekać za rok albo 2, bądź w ogóle (może być nieśmiały i chyba jest...).
Ale to mały problem jest, bo to nie wygląda na miłość, tylko zadurzenie, co najwyżej zauroczenie...
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 16-05-2008 17:04
, przez MRV
@kompalana - to nie jest problem (tak na boku ;) to można wyleczyć :D)
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 16-05-2008 17:05
, przez MRV
@Kadia11 - to nie taki problem też...
Zmień się na lepsze, a potem dawaj! do dzieła - powiedz co czujesz - bądź odważna i miła : )
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 16-05-2008 17:06
, przez MRV
@Romus - masz rację :P : )
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 16-05-2008 21:55
, przez Romus
Ths MRV . Ja tu działam jak psyholog jakiś :PP
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 22-06-2008 17:20
Ja także mam ten problem. Tylko on już mi powiedział, że mnie kocha. Ja próbuję go dalej poderwać, a on nic. Faceci są naprawdę jacyś niekapowaci! Nie łam się. Nie jesteś sama!!!
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 23-06-2008 16:10
czesc wiem co przezywasz bo ja mialam to samo ale poczekaj jeszcze troche niech on zrobi pierwszy krok i zobaczysz ze to bedzie nie bawem pozdro
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 24-06-2008 09:56
Wiecie co,wydaje mi sie,że zbyt przejmujecie się tym co wypada,a co nie.
Zachwoujecie sie jak w jakimś Matrixie,zaprogramowani na szkodzenie sobie.
Dziewczyna tez moze,w rozmowie wspomniec,ze miło by było gdzieś razem wyjsc.
A chłopak,jezeli odwraca wzrok to jest nieśmiały i moze nie zrobic tego pierwszego kroku,dlatego jeżeli zalezy Ci na tym,żeby cos było z tej znajomosci,to przejmij inicjatywę.
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 11-08-2008 21:23
, przez karisia
o jaaaaa
jedna napisała a wszyyystkie zaczęły pisac swoje

no nieźle xD
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 11-08-2008 21:26
, przez Jessi2607
Witam
Ja też mam podobny problem co Karolcia21. Mianowicie podoba mi sie jeden chłopak i ja mu zresztą sie też podobam z tego co słyszałam, on raczej sie domyśla tylko, ale staram sie dawac mu jak najbardziej wyraźne znaki że nie jest mi obojętny. Wiem że on może być wstydliwy jak radził MRV ale szlag mnie trafia kiedy udaje że mnie nie widzi! Co radzicie, podejmować sie pierwsza temu jakże odważnemu wyzwaniu jakim jest pierwszy krok (oczywiście nie pomijając faktu że również nie należe do odważnych) czy może poczekać na jego ruch ?
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 11-08-2008 22:56
, przez em-ka
Oooj taaam... a musi to wypaść tak sztywno?:D Jesteście przecież przyjaciółmi, wyciągnij go w jakieś miłe miejsce, pogadaj, delikatnie zasugeruj co tam czujesz, a jak zobaczysz, że kumpel nie jest Tobą w "ten" sposób zainteresowany, obróć to w żart. Moim zdaniem warto spróbować , tym bardziej skoro piszesz, że również nie jesteś mu obojętna. Tylko pamiętaj... nic na siłę :) Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 25-03-2009 18:38
Hej tez mam niestety problem..
Mam przyjaciela dobrego przyjaciela chodz go kocham nad zycie juz od 2 lat..
Kiedys spotykalam sie z nim i rozkochal mnie w sobie i poprostu powiedzial nic z tego nie bedzie .. Kiedys sie poklucilismy tak konkretnie. Potem znalazlam sobie chlopaka i bylam z nim ponad rok ale jedynie bardzo go lubilam a jego nadal kochalam.. Pozniej znowu pojawil sie Bogdan tak znikad zadzwonil i zaczelo sie od nowa zerwalam z chlopakiem i zaczelam sie spotykac z Bogdanem..
Na pierwszym spotkaniu juz dostalam slodkiego buziaka myslalam ze cos z tego bedzie . spotykalam sie z nim codziennie az wkoncu nie wytrzymalam i powiedzialam mu jak bardzo mi na nim zalezy i jak bardzo go kocham a on powiedzial tak prosto "wydaje Ci sie, przejdzie Ci.."
Powiedzialam mu uslyszalam to od Ciebie dwa lata temu i jakos do tej pory mi nie przechodzi. ostatnio tzn. 3 dni temu sie poklucilismy lecz znowu sie pogodzilismy..
Przyjaznie sie z jego kuzynem i opowiadal mi ze on z kims pisze ze sie spotyka z jakimis dziewczynami a mnie to tak bardzo boli;(;(

Od tego czasu jak mu powiedzialam ze go kocham przestal sie prawie wogule odzywac..
Pisze tylko jak cos potrzebuje, a jak jak pisze smsy to wogule nie odpisuje albo z wielka łaską.. Ja tak dalej nie moge żyć on jest dla mnie calym swiatem. Probowalam sobie znalezc innego zeby zapomniec lecz nie da sie poprostu nie umiem..
Błagam pomóżcie mi jakos:(;(
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 25-03-2009 18:40
Hej tez mam niestety problem..
Mam przyjaciela dobrego przyjaciela chodz go kocham nad zycie juz od 2 lat..
Kiedys spotykalam sie z nim i rozkochal mnie w sobie i poprostu powiedzial nic z tego nie bedzie .. Kiedys sie poklucilismy tak konkretnie. Potem znalazlam sobie chlopaka i bylam z nim ponad rok ale jedynie bardzo go lubilam a jego nadal kochalam.. Pozniej znowu pojawil sie Bogdan tak znikad zadzwonil i zaczelo sie od nowa zerwalam z chlopakiem i zaczelam sie spotykac z Bogdanem..
Na pierwszym spotkaniu juz dostalam slodkiego buziaka myslalam ze cos z tego bedzie . spotykalam sie z nim codziennie az wkoncu nie wytrzymalam i powiedzialam mu jak bardzo mi na nim zalezy i jak bardzo go kocham a on powiedzial tak prosto "wydaje Ci sie, przejdzie Ci.."
Powiedzialam mu uslyszalam to od Ciebie dwa lata temu i jakos do tej pory mi nie przechodzi. ostatnio tzn. 3 dni temu sie poklucilismy lecz znowu sie pogodzilismy..
Przyjaznie sie z jego kuzynem i opowiadal mi ze on z kims pisze ze sie spotyka z jakimis dziewczynami a mnie to tak bardzo boli;(;(

Od tego czasu jak mu powiedzialam ze go kocham przestal sie prawie wogule odzywac..
Pisze tylko jak cos potrzebuje, a jak jak pisze smsy to wogule nie odpisuje albo z wielka łaską.. Ja tak dalej nie moge żyć on jest dla mnie calym swiatem. Probowalam sobie znalezc innego zeby zapomniec lecz nie da sie poprostu nie umiem..
Błagam pomóżcie mi jakos:(;(
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 28-04-2009 20:15
Hej...moja sytuacja jest bardzo kiepska...naprawdę nie wiem co robić?:(więc zacznę od początku...zakochałam się w osobie najsławiniejszej w szkole...ale nie z inteligencji...urody czy dobrego zachowania...on po prostu jest dla wszystkich chamski...no ale co z tego...mi to nie przeszkadza...nie doszukuje sie w nim wad...on wiedzial ze sie w nim zakochalam bo zwierzylam sie przyjaciolce a ona to rozpowiedziala:((wszyscy mnie wysmiali...a on nic...tylko na mnie patrzyl...czekalam 5mies...i nic nie robil...wiec sama zaczelam...wlasciwie to moja przyjaciolka...ale inna...ona z nim rozmawiala...bo mi nie wystarczylo odwagi...powiedziala mu wszystko co robilam...bo duzo robilam...a glownie cielam sie...zaczelam pic i palic...chcialam sie zabic...i tylko dlatego ze on mnie nie chcial...ale nie wiem czy nie chcial...tak uwarzalam bo w koncu nie robil zadnych krokow...i on gdy tylko ona zaczela o mnie mowic...zaczerwienil sie...gdy ona spytala co on do mnie czuje...spuscil glowe...w koncu przyszedl taki dzien...ze sama z nim porozmawialam...on powiedzial ze nie chce miec dziewczyny...ze boi sie tego wszystkiego..a wlasciwie dziewczyny nigdy nie mial:(:/i wyszlam...nie wiedzialam co zrobic...rozplakalam sie...i tak mijaly dni...tygodnie...nie widzielismy sie dlugo...bo nie bylo go w szkole..ale gdy juz przyszlismy...on ciagle na mnie patrzyl a ja nie moglam zrobic wtedy nic innego jak go olewac no znaczy udawac to:(((w maju minie 8miesiecy odkad go kocham...on nic nie robi ale ciagle sie patrzy na mnie i to tak ...hm...milo... ja nie wiem co mam o tym sadzic...popadlam juz w depresje...bo nikt nie czuje sie milo gdy ktos mu powie ze nie chce miec dziewczyny czy chlopaka...probowalam sie odkochac...ale nie potrafie...:((nie chce...prosze pomozcie co ja mam robic;((
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 21-07-2009 11:55
, przez szasza
wiesz co?ja mam wspaniałego przyjaciela... z którym chodziłam przez 3 lata do tej samej klasy i dopiero w 3 klasie zaczełam patrzeć na niego inaczej..jednym słowem sie nim zauroczyłam.. zaczeliśmy wiecej ze sobą rozmawiać i jesteśmy dobrymi przyjaciółmi... :) On uważa że od czegoś trzeba zacząć :) hihi ;) pierwszy raz jestem w takiej sytuacji zebym to ja pierwsza starała sie o chłopaka..ale zależy mi na nim bardzo..teraz wiem jak to jest być chłopakiem który stara sie o dziewczyne..nie miałam pojecia że to takie trudne..ale jestem optymistką:) i powiedziałam mu że coś do niego czuje...:) było mi strasznie potem głupio nie wiedziałam jak to odbierze..ale wcale nie odebrał tego zle..:)wrecz przeciwnie ucieszył sie :)ale zaznaczył ze jest niesmiały i czas wszystko pokaze..:)jestem takiego samego zdania i zobaczymy jak to bedzie.. :)jestem dobrej mysli:)wszystko idzie w dobrym kierunku...:)
Jestem za tym zebys powiedziała mu co czujesz:) szczerość to podstawa:)
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 10-08-2009 14:17
, przez agata96
jeżeli zależy mu na tobie to poprosi cię o chodzenie.ja też mam taki problem podobam się chłopakowi no mi też ale chyba wstydzi się mnie spytac o chodzenie.nawet jego brat powiedział mi że on mówił mu że mnie kocha,ja poczekam aż się mnie spyta a jak nie to dam sobie z nim spokój.
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 11-08-2009 21:19
, przez pigi3
Ja mam inny problem.
Podobał mi sie chlopak z klasy...
duzo razem gadalismy, wyglupialismy sie na j polskim ( siedzielismy razem, bo nas nauczycielka przesadzila). Duzo osob sie mnie pytalo czy z nim jestem, wiec napisalam mu esa: "Hey. Muszę się o coś zapytać. Czy to prawda że coś do mnie czujesz?" Czy cos w tym stylu, moze bardziej subtelnego.
Po paru miesiacach ze soba bylismy. niestety jak sie spotkalismy grupka osob on przyjechal rowerem i nie chcial go zbytnio zostawic. Szlismy sami jakies 20m za znajomymi i fajnie sie nam gadalo. ale i tak wydaje mi sie zze nie chial zostawic rowera, zebysmy nie musieli isc za raczki. W szkole doszlo do tego ze nie mowil mi nawet czesc. Na dyskotece bylo na odmiane fajnie: baaardzo fajnie sie tanczylo ;] duzo gadalismy.na poczatku napisalam mu na gg (nie mialam okazji na zywo) ze mnie boli jak mnie trakutuje i czasami mam wrazenie ze mu na mnie nie zalezy. on na to ze jak moglam pomyslec ze on mnie nie kocha itd. ze mnie bardzo kocha
w koncu probowalam mu dac jakies sygnaly zeby sie zmienil, niestety az tak zmienilam zachowanie i nic sie nie dzialo wiec poprosilam kolezanke zeby go wprowadzila na dobra droge, mielismy wf, jak to na wf zostawialismy bizuterie w kantorku.on poszedl po moj perscionek zalozyl mi go na palec mowiac tekst przysiegi slubnej ("na dowod mojej milosci..") myslalam ze cos sie zmieni ale klapa;/ Napisalam mu na lekcji liscik:
"Sądzisz ze ma to sens??"
On odpisał :
"To nietylko zalezy ode mnie. Jeszcze niedawno cos do ciebie czulem, ale teraz te uczucie zaniklo nie wiem co o tym sadzic. przykro mi, ale czuje ze to nie jest milosc na cale zycie" i tak ze soba zerwalismy. Potem zaprosil mnie inny chlopak do kina, wiec z grecznosci poszlam.... zaczelismy sie calowac... potem cala szkola o nas wiedziala, ale potem wytlumaczylam ze nic do niego nie czuje. juz minal rok, a ja nadal kocham mojego bylego chlopaka. wiem ze sie zmienilam. wiem,ze on nadal cos tam do mnie czuje, ale jak mu dac to do zrozumienia?? jestesmy dobrymi przyjaciolmi. myslalam zeby sie z nim spotkac z jakas sprawa z ktora nie moge sobie poradzic, ale nie chce go oklamywac. co robic?
Odp: JAK ZDOBYC CHLOPAKA...
Napisano 10-10-2009 20:42
, przez ziomal121
dziewczyny mam dla was rade powiedzcie chłopakom co do nich czujecie jestem pewien że zrozumieją nie bujdzie się na pewno was nie wyśmieją ani nic podobnego wręcz myślę że jak wy zaczniecie wszystko powinno ułożyć się jak trzeba wiedzie chłopaki tak na przykład ja się wstydzą ale no nie wiedziałem że dziewczyny też weźcie do nich zagadajcie bo oni mogą nigdy do was nie zagadać a i jak komuś pomogłem niech napisze chce wiedzieć czy udało mi się komuś pomóc
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 1.53