intymny problem... zwiazany z penisem...

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej
PROLINK

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

intymny problem... zwiazany z penisem...
Napisano 20-01-2006 19:39
, przez Karol87
Witam... mam taki problem... na moim penisie... u jego podstawy znajduja sie tak jakby pryszcze... takie grydki białe... niektore da sie wycisnąc... a niektorych nie... nie wiem co to moze byc... :? czy ktos z Was moze spotkal sie z czyms takim?? kazda pomoc jest mile widziana... z góry dziekuje za odpowiedz...
Najlepiej udaj się z tym problemem do ...
Napisano 10-06-2026 09:51:58
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Najlepiej udaj się z tym problemem do ...
Napisano 20-01-2006 19:52
, przez Dabazzi
Najlepiej udaj się z tym problemem do lekarza. Najlepiej Ci poradzi.

Pozdrawiam
hmm, rowniez mam takie cos... Szczerze ...
Napisano 20-01-2006 20:28
, przez Domicius
hmm, rowniez mam takie cos... Szczerze mowiac od.. nie pamietam nawet kiedy - szkodliwe to to jest? Zawsze myslalem ze to raczej normalne :/
akurat sie sklada ze kiedys o tym ...
Napisano 21-01-2006 09:25
, przez Ziomku
akurat sie sklada ze kiedys o tym czytalem :P PozdRo

Białe kropki na penisie (lub jak piszecie często: grudki, plamki, krostki, chrostki...) łączy szereg cech: pojawiają się "znienacka", nie są powiązane z aktem seksualnym (często list zaczyna się od informacji, że jego autor nie podjął jeszcze życia płciowego, a tu masz... taki problem!), zmiany umiejscowione są na penisie, w rowku zażołędnym, na skórze moszny, nie swędzą, nie ulegają zmianom, nie znikają pod wpływem maści czy płynów "na pryszcze", natomiast po uciśnięciu można z nich wycisnąć "coś jakby ropę" - gęstą, białawą wydzielinę. Zmiany najczęściej są liczne, rozsiane, nie powodują dolegliwości (choć czasami w listach pojawiają się też informacje, że niektóre zamieniają się w ropne krosty - bolesne, na zaczerwienionej podstawie, uwalniające po jakimś czasie ropną wydzielinę), natomiast fatalnie wyglądają. Któryś ze zdesperowanych internatów opisał swój problem jako "penis jak po Czarnobylu". No cóż, to nawet brzmi nieźle, ale dla właściciela owego wcale to nie jest zabawne. Co to może być? Najczęściej opisywane zmiany to tzw. prosaki - niewielkie, położone powierzchniowo torbiele naskórkowe, licznie występujące na skórze twarzy (na powiekach, policzkach, skroni) oraz właśnie na genitaliach (mosznie i prąciu), na wargach sromowych, a także często w bliznach. Torbiele powstają w wyniku zatrzymania wydzieliny gruczołów łojowych i potowych. Powodem ich powstania jest zahamowanie wydzielania łoju w wyniku nadmiernego rogowacenia ujścia mieszka włosowego. Taki "zakorkowany" gruczoł w dalszym ciągu produkuje wydzielinę, która nie może się wydostać na zewnątrz i zbiera się pod naskórkiem. A "na skórze" pojawia się nieco wypukła, często biaława lub żółtobiała grudka, z której, jeśli się ją "pomęczy", wychodzi biała, gęsta masa. Desperaci, którzy dotarli ze swoim problemem do dermatologa, usłyszeli zapewne, że to "nic nie jest", "to tylko takie przerośnięte gruczoły łojowe", albo - że są to prosaki właśnie, torbiele naskórkowe, cysty rogowe. I co? I NIC! W miejscach widocznych (np. na twarzy, w okolicach powiek) można usuwać prosaki poprzez nakłucie, a następnie wycisnięcie wydzieliny. I już. Jest to równoznaczne z wyleczeniem. Natomiast penis nie jest "obiektem wystawowym" i jego wygląd ma niewielkie znaczenie (a przynajmniej powinien mieć). Prosaki na penisie nie wymagają leczenia. Nie ma maści, kremu, płynu „na pryszcze”, które zmniejszyłyby ilość lub wielkość zmian. Często po latach ich ilość ulega zmniejszeniu, ale następuje to samoistnie. Jedyne wskazanie do interwencji to zakażenie zmiany (najczęściej po samodzielnych próbach „wyciśnięcia”); samoistne zakażenie (czyli powstanie ropnego stanu zapalnego) zdarza się bardzo rzadko. Posiadanie prosaków niczym nie grozi i nie przeszkadza w podjęciu i prowadzeniu życia płciowego. Odradzam natomiast wyciskanie prosaków na własną rękę, szczególnie tych położonych na prąciu i mosznie, choćby nie wiem jak były paskudne! Pamiętajcie o tym! To są okolice szczególnie narażone na infekcje. Wszelkie "rękoczyny" połączone z przerwaniem ciągłości skóry mogą się zakończyć fatalnym stanem zapalnym. I zamiast nieestetycznych, ale nie wadzących w niczym prosaków, mamy stan zapalny i liczne ropne zmiany. A to i boli, i wyleczyć trudno, i pozostają po tym blizny. W niektórych listach Wasze żale dotyczyły tego, że "jak wycisnę, to się robi jeszcze gorsza krosta". Cóż odpowiedzieć? Proszę nie wyciskać! Prosaki lub torbiele mogą występować na skórze prącia wiele lat. Przy Waszej ingerencji i braku higieny mogą podlegać zakażeniu i ropieniu
przedmówca ma racje: są to powiekszone ...
Napisano 21-01-2006 14:51
, przez Galen
przedmówca ma racje: są to powiekszone gruczoły łojowe albo powiększone grudki limfatyczne. Dermatolodzy często mylą to z grzybicą :roll:
Można co prawda stosować maści wypalające ale nie wiem czy jest sens. Nie radzę natomiast wyciskać tego bo zakażenie jest bardzo prawdopodobne.
Ja mam inny problem na brzegach napletka...
Napisano 31-05-2006 20:20
, przez Problemmm
Ja mam inny problem na brzegach napletka jest sporo malutkich, bardzo małych krosteczek wielkości no nie wiem może głowki od szpilki może mniejsze i do tego mój napletek jest popękany..
Wydaje mi sie, że to może być KIŁA! ...
Napisano 01-06-2006 14:06
, przez juka*
Wydaje mi sie, że to może być KIŁA! Skontaktuj sie z lekarzem i to szybko!
ZE co kiła :D to nie możliwe !! :D Mnie ...
Napisano 01-06-2006 16:44
, przez Problemmm
ZE co kiła :D to nie możliwe !! :D Mnie to nic nie boli jak to zauważyłem mam to z 4 miesiące ale jestem ,mlody i troche peniam sie isc do lekarza :D i jeszcze do tego to co ja czytałem na temat tej choroby z pewnością mnie nie dotyczy :D zadnego z podanych objawów tylko te maciupki krosteczki na brzegach i popekany napletek...
hejka niema co śię martwić słyszałam żę ...
Napisano 01-06-2006 19:52
hejka niema co śię martwić słyszałam żę napletek musi zejśc albo sam albo jak nektórzy niemają tak jak ty to robi się to operacyjnie
"hejka niema co śię martwić słyszałam...
Napisano 02-06-2006 20:44
, przez Problemmm
"hejka niema co śię martwić słyszałam żę napletek musi zejśc albo sam albo jak nektórzy niemają tak jak ty to robi się to operacyjnie"

To bylo do mnie ? To schodzi samo ? może są na to jakieś maści poradzcie cos :(
Odp: intymny problem... zwiazany z ...
Napisano 10-08-2010 23:55
, przez beczka
witam, mam taką maść, Antybiotyk "Diferin" pomaga bardzo dobrze na pryszcze na twarzy, ale nie wiem czy można posmarować ją penisa a dokładnie krostki na nim.
pytanie:
odpowiedź: