interpretacja obrazu Malczewskiego "Błędne koło"

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

interpretacja obrazu Malczewskiego "...
Napisano 31-03-2006 23:22
potrzebuję interpretacji obrazu Malczewskiego "Błędne koło"-proszę pomóżcie (potrzebuję do matury)
(gdyby ktoś potrzebowa...
Napisano 31-10-2014 19:30:11
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
(gdyby ktoś potrzebowa...
Napisano 07-05-2006 15:23
(gdyby ktoś potrzebował)
"Błędne koło” Jacek Malczewski
Obraz „Błędne koło” Malczewskiego jest przykładem malarstwa symbolicznego. Płótno przedstawia dość dziwną scenę nawiązującą do Wesela Wyspiańskiego. Po środku obrazu widzimy drabinę, na niej siedzącego małego chłopca, dookoła którego tańczą liczne postaci. Wśród nich da się rozróżnić zarówno ludność wiejską, umiejscowioną na drugim planie obrazu, nagie kobiety i mężczyzn na pierwszym planie obrazu ludzkie, oraz postać samego diabła, czyli półnagiej istoty z kopytami zamiast stóp.

Obraz stanowi kompozycję zamkniętą, utrzymany jest w barwach ciemnych, przeważają, szarości, czerń, brąz jedynie po lewej stronie, tam, gdzie znajdują się ludzie wiejskiego pochodzenia kolory nagle zmieniają się w bardzo żywe, znacznie weselsze z przewagą czerwieni, żółci, błękitów. Obraz jest bardzo dynamiczny, jednak zachowana jest pełna równowaga między jedną a drugą stroną dzieła.
Zarówno w interpretacji Józefowicza jak i Wajdy w Weselu znajduje się scena, gdzie dzieci siedzą na drabinie, dookoła nich zaś skupiają się uczestnicy wesela. Jest to ważna scena, obraz podsumowuje wszystkie myśli i wartości, które niesie ze sobą dramat.
Centralną postacią obrazu jest mały chłopiec, siedzący na drabinie, jest to malarz, trzymający w ręku pędzel, najprawdopodobniej sam Malczewski. Dookoła niego znajdują się postaci, osaczają go ze wszystkich stron. Drabina na której siedzi może być interpretowana jako symbol wszechobecności opatrzności boskiej i zapewnienie, że droga między ziemią a niebem jest zawsze otwarta, chłopiec malarz na drabinie to osoba niosąca prośby do Boga, dziecko jako jedyna osoba ma w sobie siłę, jest czyste duchowo, niewinne. W Weselu reżyserowanym przez Józefowicza to właśnie scena z dziećmi wchodzącymi po drabinie i uczestnikami wesela tańczącymi dookoła jest ostatnią sceną sztuki. Dziecko było jedyną istotą w Weselu, której bał się chochoł, tylko dziecku udało się wyrzucić chochoła z domu. Dziecko jest symbolem przyszłości, symbolem początku. To w nim jest cała nadzieja, w dziecku i ludziach, którzy potrzebują przewodnika, by nie tańczyć już w szaleńczym bezsensownym tańcu, lecz aby osiągnąć cel.

W bezsensownym tańcu każdy zajęty jest swoimi sprawami, w centrum obrazu widzimy dwóch mężczyzn, jednego związanego łańcuchami, próbującego wyrwać drugiemu klucze z ręki. Są oni zajęci swoimi sprawami, nie widzą niczego poza własnymi problemami. Diabeł mający na głowie wieniec z bluszczu, takiego samego jakiego używał Dionizos do rozbudzenia w kobietach opierających się jego kultowi szału bachicznego. Tak samo diabeł, kusi kobiety, tańczy z nagimi uczestniczkami wesela, zachęcając je do rozpusty. Inne postaci są nie mniej zajęte – wiejscy goście tańczą wesoło, postaci obok nich są także zajęte własnymi sprawami, wszystkie osoby tańczą w kręgu, ich ruchy są pełne ekspresji, obraz jest bardzo dynamiczny. Tym, co nadaje mu spokoju i powagi jest postać chłopca – malarza, który jest nadzieją na lepszą przyszłość.
BZDURA!!! Skąd to wziąłeś? Ze ściągi...
Napisano 13-05-2007 01:46
, przez kaskapa
Wielce znaczącym obrazem Jacka Malczewskiego jest też Błędne koło, powstały w latach 1895-1897. Artysta wciela się tym razem w młodego chłopca, czeladnika malarskiego, który przysiadł zamyślony u szczytu drabiny, z pędzlem w ręce. Wokół niego - w sinobłękitnej, zamglonej przestrzeni - kłębi się chmura splątanych figur, zaklęty krąg postaci, które zeszły z obrazów i osaczają chłopca. Nagie bachantki i satyr oraz młodzi ludzie w chłopskich kostiumach wirują po jaśniejszej, radosnej stronie. Ale chłopiec ich nie widzi - wpatrzony w drugą część kręgu, skrytą w ponurym, fioletowym cieniu, gdzie wiją się w konwulsyjnych gestach cierpiące, skute łańcuchem postaci. U stóp zachlapanej farbami drabiny spadają na podłogę odrzucone przez chłopca kartonowe patrony - dekoracyjne wzorniki: symbol banalnych, sztywnych konwencji i stereotypów.
Błędne koło to kolejna alegoria artystycznej wyobraźni, to sen malarza, w którym tłoczą się realność i fikcje, prawda i iluzja. W polskiej tradycji wizja szalonego tańca czy korowodu obrazuje często ludzkie życie, uwikłane w biologię i historię, wplątane w niewolę rozkoszy i cierpienia. jest to również symbol przemijania życia i upływu czasu. Chocholi taniec w Weselu Wyspiańskiego, somnabuliczne procesje w spektaklach Kantora, różne literackie pochody i polonezy - czerpią inspirację z Malczewskiego. Szczególne miejsce w kole artysta przeznacza sobie. Artysta posiada intuicję i świeżą wrażliwość dziecka. Dlatego może obserwować wirujące koło czasu i być bliższym tajemnicy poznania niż uwikłane w splot przeciwieństw twory jego wyobraźni. (źródło http://www.opcja.pop.pl/numer3/3Miks.html)
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 1.05