mam nielada problem... mam niższego chłopaka od siebie, pinn

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

mam nielada problem... mam niższego chł...
Napisano 29-05-2006 00:46
, przez lopa
mam doła... szczerze to wszyscy wkoło mnie wnerwiają...może przyczyna wyda Wam się błacha ale ja już mam tego dosyc!! mam chłopaka niższego ode mnie... i co z tego??!!! no właśnie to z tego że wszyscy patrza na nas jak na trendowatych i sypią głupie komentarze!!! co to kogo obchodzi???!!! wkurza mnie takie zachowanie ludzi... wpychają swoje nochale tam gdzie nie powinni... ostatnio ktoś nam powiedział że się z nas śmiali!! bardzo mnie to zabolało!!!! kocham mojego Micha i wali mnie to że jest ode mnie niższy... i co komu do tego???? ja niestety już nie będę niższa a mój Misio wyższy... ale ważne jest że się kochamy!!! boli mnie to że wszyscy patrzą na nas wzrost mając w nosie to, że nie jest nam miło słuchac takich bezsensownych komentarzy!!!!!!!!! pomocy!!! jak mam sobie z tym poradzic????nie mogę nie zwracac uwagi na tobo to bardzo boli, a nie chce tłumic w sobie tego bólu bo wtedy wyżywam się na innych... boję się że jak tak dalej pójdzie to któremuś z nas naprawde nerwy puszczą i dojdzie do tego że się rozstaniemy, mimo tego że bardzo się kochamy, bo uznamy, że to za bardzo nas krzywdzi!!! przecież jest dużo takich par... czy one też mają takie problemy...???? roszę o odpowiedź
ja tez tak mam...
Napisano 14-12-2018 08:59:04
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
ja tez tak mam...
Napisano 29-05-2006 12:42
, przez tobi
witam, ja też mam chłopaka niższego od siebie, także bardzo dużo znajduję tekstów typu: te obcasy są za wysokie, jak ty bedziesz przy nim wyglądac,jak on taki karzeł, powinas znaleźć sobie inego, jak on wygląda przy tobie. Nie było nic dłuższego w kolejce? albo złośliwych koleżanek, taki niski to napewno ma małego! wiesz ja to walę! zdanie rodziców, że on jest taki a nie inny też. Chyba liczy się charakter a nie wygląd. kiedy spotykasz się ze śmiechem lub jakimiś tekstami poprostu powiedz, że kochasz go takim jakim jest, a inni tez mają inne wady. Co masz mieć faceta, który cie bedzie żle traktował, ale za to bedzie przystojny? Usłyszysz śmiech odpowiedz: co brudna jestem, czy słońce za mocno przygrzało, że ząbki suszymy! Nie milcz to jest najgorsze ale broń waszego związku! przez taką głupote jak się rozpadnie to naprawde porazka!Pozdro-aska
niższy chłopak...
Napisano 29-05-2006 14:03
, przez papisia17
mój chlopak ma z 165 ja mam 161cm praktycznie jestesmy równi ale niektóre,,mądre kolezanki,, uwazaja ze razem wygladamy jak dzieci bo i ja i on tacy niscy jeju ale zato jestesmy szczesliwsi niż wiele par które ona ma 170 a on 180!!!!!!!!!!!!! wali mnie to szczeze mówiac co oni gadaja... przez sekunde zrobi mi sie przykro ale za sekunde to mija.. jesli moim zdaniem glupio wyglada jak chlopak ma 185 a dziewczyna 162 ;/;/ jak flip i flap;/;/;/ :D nie przejmuj sie jak jakas kolezanka ci cos dosra to ty jej tez mój chlopak jest odemnie nizszy a twój ma np bardziej prosty nos od ciebie albo mój chlopak jest niższy a twuj jest od ciebie chudszy ... tego typu teksty ... ej a ile ty masz wzrostu a ile twuj boy :* ???
dzięki laski! wrócił mi humorek:):) ...
Napisano 30-05-2006 14:11
, przez lopa
dzięki laski! wrócił mi humorek:):) nawet nie wiecie ile wasze opinie dla mnie znaczą... hmmm... mój men ma ok. 1,73m a ja , aż wstyd się przyznac 1,81m... duża różnica bo aż 8 cm ale bardzo się kochamy ... ostatnio gadałam na ten temat z moim łepkiem i powiedział że wali go to co inni mówią bo on mnie kocha!!! ja też spróbuje miec takie podejście do tego problemu choc nie jest to wcale takie proste... postaram się!! moim zdaniem i zdaniem moich najbliższych ( rodziny i przyjaciół) wcale nie wyglądamy śmiesznie... i mówią nam już to od samego początku, ale najbardziej drażniąmnie uwagi jego i moich kolegów i koleżanek, oraz głupie gapienie się przez wiarę w koło... !!! ale nasza miłośc jest warta tego aby przejśc to wszystko i byc razem bez względu na wszystkich!!! szczerze to mój chłopak początkowo miał dołka z tegopowodu, uważał że to on jest do mnie za niski a nie ja do niego za wysoka... stwierdził że jestem laska i nie jeden chciałby mnie miec i boi się że go zostawię przez to.... podtrzymywałam go na duchu i wróciła mu wiara w siebie i teraz go to nie rusza... ja postaram się też nie zwracac uwagi na wszystkich w koło!!! Michu stwierdził że zazdroszczą nam tego że jestesmy szczęśliwi...
Ludzie sa juz takiej natury, ze beda ...
Napisano 30-05-2006 15:11
Ludzie sa juz takiej natury, ze beda gadac plotkowac i czesto wszytsko robic na zlosc. Wierz mi, nie przejmuj sie tym. Wazne ze sie kochacie i laczy was uczucie.

Niech wiedz ono bedzie takie silne i naprawde niech was nei obchodzi co mowia ludzie. Wyzszi to nie znaczy szczesliwsi!!!


Pozdrawiam,
Olcia
dzięki Koffani za pomoc!!!!!!! już teraz...
Napisano 30-05-2006 22:49
, przez lopa
dzięki Koffani za pomoc!!!!!!! już teraz wiem że miłośc jest ważniejsza od tego co gadają ludzie i od różnic jakie nas dzielą!!! dzięki za pomoc!!! buziaki!!!
kompleks :P...
Napisano 31-05-2006 09:33
, przez tobi
wiesz, że mój tez miał dołek co do tego, że jest niższy, nawet chciał zacząć brać hormon wzrostu, ale mu wybiłam to z głowy! :) Wiesz co 8 cm to prawoie nie widać, a co powiesz o tym, mój kolega ma 2m 02 cm a jego dziewczyna 1m60cm, i też ludzie gadają flip i flap, ale oni sie tym nie przejmuja, wiesz jakie to cudowne patrzeć na taką miłość-Miłość nie zazdrości, nie oczekuje poklasku, nie jest na pokaz!!!!!!!!!! Oni są naprawdę zajebistymi ludźmi, i jak by się rozstali przez opinie innych lub by się tym martwili to szkoda by mi ich było, oni są tacy szczęsliwi, kiedy on ją wita, bierze ja na ręce i całuje, normalnie cudny widok :) a głupie teksty, które kiedyś były dziś już są przeszłością, na urodziny kiedyś kupili jej stołek, taki taborecik i napisali urośnij, zamiast się przejąć tym, weszła szybko na niego wzieła wiktora i pocałowała go, potem, tak tanczyli, ona na stołku, i zamiast płakać, ze ma takich wrednych znajomych smiała się z tego i powiedziała: małe jest piekne :) Buziaki, historia real, a jak wiele uczy :)
dzięki za pomoc w rozwiązaniu problemu...
Napisano 31-05-2006 15:29
, przez lopa
myslałam że mój problem jest ogromny, ale dzięki Wam stał się on tak malutki, że aż niewidoczny... chodź nasza różnica wzrostu nie stanie się niewidoczna, to i tak będziemy razem , bo się bardzo kochamy i nie obchodzi juz nas co mówią inni... niech mówią co chcą nas to wali (za przeproszeniem)!!!!! optymisci górą!!!!! a to wszystko dzięki Wam!!!! dzięki serdeczne za pomoc!!! buziaki!!!! pa
Odp: mam nielada problem... mam niższego...
Napisano 17-02-2009 21:30
ja mam przyjaciela z którym się znamy już 4 lata i ja się w nim bujam koło 3 lat . ostatnio dowiedziałam się,że on też coś czuł od jakiegoś czasu ale myślał,że mi już przeszło. teraz dużo ze sobą piszemy, i zakochujemy się w sobie jeszcze bardziej, co prawda nie wiem jaka będzie reakcja ludzi jak będziemy się razem pokazywać, bo on dosięga mi gdzieś do nosa. ale przez te całe gadanie ,że jak to wygląda gdy chłopak jest niższy , czy nawet od samych rzeczy jakie tu dziewczyny piszecie,że tak Was ludzie ranili , ja zaczynam się bać,że z nami będzie tak samo. On jest wspaniały, cudowny , mogłabym z nim spędzać każdy dzień . pozdro . Oli
Odp: mam nielada problem... mam niższego...
Napisano 02-03-2009 22:16
, przez melcia93
Ja też mam niższego chłopaka :) Szczerze mówiąc, na samym początku trochę mi to przeszkadzało. Z czasem jednak staliśmy się sobie bliżsi, zaczęło mi na Nim naprawdę mocno zależeć i zadałam sobie pytanie: co mnie to obchodzi?
Gdyby wzrost był zależny od nas, można by było się zastanawiać, co zrobić. A jeśli nic nie możemy zrobić, trzeba się po prostu cieszyć sobą :)
Odp: mam nielada problem... mam niższego...
Napisano 17-06-2014 21:35
Dziewczyny jestescie po prostu boskie . Mam ten sam problem mam niższego chlopaka on ma 162 a ja 167 . Niby to źle wygląda i wgl ale on jest inni niż wszyscy pierwszy raz spotkalam chlopaka z takim charakterem . Tez mi to przeszkadzali i wgl przejmowalam sie tym okropnie , ale dzięki temu co tu napisalyscie itp przeszlo mi juz calkiem . Wole byc szczesliwa z niższym chlopakiem niż na sile z,kims innym aby tylko byl wyższy bez przesady. Wkoncu liczy sie szczęście milość itp a nie wzrost. Dzięki wielkie za to co moglam tu przeczytać ;)
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 0.17